Piwowar domowy

Żubr Ciemnozłoty (Dojlidy/ Kompania Piwowarska)

Off 13
Żubr Ciemnozłoty (Dojlidy/ Kompania Piwowarska)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Kolejne piwo bardzo mocno reklamowane, kreowane wręcz na trunek ekskluzywny. Jaka jest rzeczywistość? Brutalna, jak zawsze.

Pierwsze wrażenie jest zaskakujące. Żubr, który wygląda w kuflu jak koźlak? Ma nawet niezłą pianę, która nie znika jak fatamorgana. Tuż po przelaniu do kufla czuć dość agresywny zapach owocowo-alkoholowy. Po chwili znika. Zamaczam usta i jestem nieco skołowany. Na pierwszym planie kwaśne smaczki, z tyłu jakby palony słód, jednak zaraz potem, niczym samochód bez hamulców na skrzyżowaniu wyskakuje alkohol i wali mnie w bok. A ja nie mam poduszek powietrznych w drzwiach.

Piwo jest meczące. Sprawia wrażenie jakby zwykłego mózgotrzepa zmieszano z piwem ciemnym w typie koźlaka. Nic to jednak nie ratuje jego dramatycznej niepijalności. Jest tak wstrętne w tym swoim udawaniu czegoś lepszego, że z ogromnym trudem udaje mi się dotrwać do połowy kufla. W tym momencie atak alkoholu jest tępy i bezwzględny. Nie mogę, odpuszczam, wylewam.

To piwo jest tak fatalne, że nawet niedawno opisywany Redd’s wydaje się przy nim boskim nektarem.

==Rardar==

Alkohol: 6,9%, ekstrakt: 15% wag.
Cena: nieznana (prezent)

Ocena: 1/10

+ szata graficzna

– koszmarny smak alkoholu
– wodniste
– ciężko określić, jaki styl miał na myśli producent – ciemne alkoholiczne?

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Johannes (Browar Amber)

    Jan Heweliusz chyba nie byłby zachwycony takim wykorzystaniem swojego imienia. Z Amberem to jest dziwna sprawa – mają w swojej ofercie piwa naprawdę świetne, jak Grand czy Złote Lwy, ale i wyraźnie słabsze, żerujące na legendzie (Żywe) czy modnym trendzie na piwa niepasteryzowane (Amber Naturalny). Johannes, którego ładna etykieta przybliża konsumentom postać słynnego gdańszczanina, niestety…

  • Obołoń Switłe (Browar Obołoń, Ukraina)

    Kolejny przedstawiciel kolekcji ukraińskiego browaru. Switłe opisywane jest na etykiecie jako piwo o świeżym słodowo-chmielowym smaku, podkreślonym przyjemną goryczką. Brzmi obiecująco, zwłaszcza jeśli dodamy do tego informację o zawartości alkoholu na poziomie 4,5%. W związku z powyższym spodziewałem się lekkiego, chmielowego piwa. Po nalaniu do szklanki widać, że będzie problem z uzyskaniem dobrej piany. Pojawia…