Skrzynka na piwo

Kresowe Jasne Pełne (Browar Południe)

Off
Kresowe Jasne Pełne (Browar Południe)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Nie dane było mi spróbować wytworów browaru GAB i już dane nie będzie. GAB został sprzedany i pod nowym właścicielem nazywa się teraz Browar Południe. Dziś pierwsze smakowanie lagera z Wąsosza.

Rzuca się w oczy podobieństwo czcionki w nazwie browaru do klasycznego czeskiego Budweisera. Domyślam się, że zamierzone 🙂 Browar z Wąsosza w przeciwieństwie do większości niewielkich piwowarów postawił na niezbyt gustowne, błyszczące złotem etykiety. Oby nie był to zły znak przed degustacją!

Po przelaniu Kresowego do kufla oczom ukazuje się typowy jasny lager z dość gęstym kożuchem piany, która schodzi powoli, do końca znacząc bielą powierzchnię piwa. W zapachu delikatny słód, kolor – złoto. Pierwszy łyk i czuć wyraźną goryczkę. Z wysyceniem browar nie przesadził, choć jest dość solidne. Przez cały czas w ustach dominuje goryczka, jednak mało aromatyczna i gdyby nie zagryzanie chipsami, szybko by mnie zmęczyła. Kresowemu brakuje głębi jest niestety dość jednowymiarowe. Niczym nie zaskakuje do końca, epatując przede wszystkim goryczką. Dobra wiadomość jest taka, że nie wyczułem kwasu, który ponoć cechował produkty GAB-a (według opinii użytkowników forum Browar.biz).

Kresowe to przyzwoite piwo bez błysku. Nie obraziłbym się, gdyby tak smakowały koncerniaki, ale od browaru lokalnego wymagam czegoś więcej niż przeciętności.

==Radar==

Alkohol: 5,5%, ekstrakt: 12,5% wag.
Cena: 4,20 zł (Olo, Gliwice)

Ocena: 6/10

+ mocna goryczka
+ niezła piana

– goryczka i nic więcej
– do szybkiego wypicia tak, do smakowania – nie

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Kto ma ładniejszą cytrynkę? Lech Shandy kontra Warka Radler

    Lato w pełni, przynajmniej w kuźniach pomysłów wielkich browarów. Od pewnego czasu jesteśmy świadkami prawdziwego wysypu (a raczej wypływu) polskich radlerów, czyli miksów piwa z lemoniadą. Dziś pojedynek na szczycie: Kompania Piwowarska kontra Grupa Żywiec. Lech Shandy prezentuje się atrakcyjnie, młodzieżowo za sprawą tłoczonej butelki (zielone szkło) i wciętych etykiet. Rzuca się w oczy, ale…

  • Jurajskie Pszeniczne Ciemne (Browar na Jurze)

    Coraz bardziej jestem zafascynowany tym browarem. Produkuje obecnie chyba najlepsze piwa w kraju (jeśli chodzi o jakość i smak), a nie ma nawet własnej strony internetowej. Słynie też z nietypowych inicjatyw, jak choćby współpracy z PINTĄ. W Zawierciu zdecydowali się wreszcie na własnego pszeniczniaka. Żeby być w zgodzie z niepisaną zasadą „idziemy pod prąd rynkowych…