Etykiety na piwo domowe

Maternus Premium Pilsener (Brouwerij Martens, Belgia)

Off 834

Niskobudżetowy pils z Aldiego okazał się bardzo pijalnym i smacznym piwem.

Martenus jest dla Aldiego tym, czym Perlenbacher dla Lidla – tanim, ale całkiem dobrym goryczkowym piwem do popijania posiłków. I nie tylko – również jako „danie główne” sprawdza się niezgorzej.

Choć produkowany w Belgii, Maternus szczyci się przestrzeganiem niemieckiego Prawa Czystości. Rzeczywiście jest to piwo bardzo w stylu kojarzonym z Niemcami. Klarownie czyste, skromnie nagazowane, z nienaganną pianą (kożuszek trzyma się do końca), średnio mocne, goryczkowe. Nie wywołuje może wielkich uniesień, ale pije się je po prostu przyjemnie. Powiedziałbym, że ma nieco większą głębię od wspomnianego Perlenbachera – wyczuwa się w nim słód, co jest chyba bliższe upodobaniom polskich piwoszy (ja przynajmniej lubię czuć słodową bazę).

Jeśli przypadkiem traficie do sieci Aldi, kupcie to piwo, a nie pseudopiwne wyroby browaru Frankfurter Brauhaus, które opisywałem niedawno.

==Radar==

Alkohol: 4,9%, ekstrakt: 11,3%
Cena: 2,27 zł (Aldi)

Ocena: 7,5/10

+ nienaganna prezencja
+ wyrazista goryczka
+ cena

– pod względem smaku typowy średniak

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Skalak 12% (Pivovar Rohozec, Czechy)

    Idą upały (idą, prawda?) – to może warto mieć pod ręką „dwunastkę” z czeskiego browaru Rohozec? Klasyczny jasny lager od naszych południowych sąsiadów. Elegancki, goryczkowy, orzeźwiający. Nalewa się z ładną pianą. Kolor to ciemne złoto, wysycenie duże, spadające do średniego, zapach chmielowy. W smaku atakuje aromatyczna goryczka, która wraz z ogrzewaniem się piwa ustępuje miejsca…

  • Bock (Grupa Żywiec)

    Żywiec wie jak zapakować nawet najgorsze nic i tak to sprzedać, żeby klienci czuli się, jakby spełniali patriotyczny obowiązek. Szkoda tylko, że dają się przy tym zrobić w trąbę. Bock (po naszemu koźlak) z Żywca to taki śliczniejszy koleżka Żubra Ciemnozłotego. Udaje coś lepszego niż jest. Fakt, prezencję ma świetną. Na uznanie zasługuje nie tylko…