Jak zrobić własne piwo

Raciborskie Miodowe (Browar Zamkowy w Raciborzu)

Off 155
Raciborskie Miodowe (Browar Zamkowy w Raciborzu)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Pisałem ostatnio, że mam już po dziurki w nosie piw miodowych, ale wobec nowości z pobliskiego Raciborza po prostu nie mogłem przejść obojętnie.

Raciborskie Miodowe okazało się bardzo miłą niespodzianką. Zacznijmy jednak tradycyjnie od wyglądu. Po nalaniu do kufla oczom ukazuje się jasne, nieprzejrzyste piwo ozdobione około centymetrowej grubości kożuchem piany, która dość szybko odchodzi w niepamięć. Wysycenie średnie, zapach chmielowo-miodowy. W smaku jest miód, ale zupełnie nie dominuje. Dość łatwo „wymacać” goryczkę, a nawet słodową bazę, co dobrze świadczy o umiejętnościach piwowara z Raciborza. Miodowe jest ładnie zbalansowane, nie za słodkie, momentami wręcz wytrawne, co sprawia, że konsumpcja nie jest nużąca, a piwo smakuje orzeźwiająco do samego końca.

Cieszy mnie rozważne podejście browaru do tematu piw miodowych – kolejny nieznośny ulepek nikomu nie jest potrzebny, a kobiety i tak wolą Karmi 🙂 Smaczne piwo, które sprawia, że nie skreślam tego podgatunku z mojej listy zakupów przy następnej wizycie w sklepie.

==Radar==

Alkohol: 5%, ekstrakt: nie podano
Cena: 4,20 zł

Ocena: 8/10

+ jest miód, ale i piwo
+ nieprzesłodzone

– słaba piana

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Grzybowa w najlepszym wydaniu

    Zupa grzybowa w naszym kraju kojarzy się głównie z wigilią, na której ta właśnie zupa odgrywa jedno z główniejszych dań i tradycyjnie podanych potraw właśnie na tą okazję. Oczywiście grzybową możemy podawać nie tylko na wigilię, ale również na wszelkie okazje, jakie tylko przyjdą na do głowy. Wiadomo, że grzybową robiły nasze babcie z prawdziwych…

  • Krzepkie (Browar Kormoran)

    Zwykle staram się unikać „mocarzy” – piwo powyżej 6,5% alkoholu nie będące porterem po prostu mi nie podchodzi. Ale goście z Kormorana sprzedadzą mi wszystko – nie potrafię oprzeć się urodzie etykiet na ich piwach. Przystępowałem do degustacji z nadzieją, że tacy fachowcy jak ci z Olsztyna wycisną z tej nielubianej przeze mnie formuły wszystkie…