Skrzynka na piwo

Lubuskie Czekoladowe (Browar Witnica)

Off 119
Lubuskie Czekoladowe (Browar Witnica)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

No to lecimy z kolejny „słodziakiem”. Tym razem „kakałko” na bazie niepasteryzowanego Lubuskiego.

Pierwsze wrażenie po odkapslowaniu – zapach jak czekoladowe mleko Muellera. Oczyma wyobraźni widzę kakaowy proszek do zalania wodą, by uzyskać „pyszny” napój pełen witamin. Nalewam i – chwileczkę, a gdzie jest piana? Nie ma. Krótkie spienienie, 30 sekund dla fotoreporterów i po pianie.

W smaku na pierwszym planie słodycz, aromat czekoladowy. Na drugim dość wyraziste piwo bazowe z solidną goryczką. Daje to ciekawy efekt wymieszania słodkiego napoju z gorzką czekoladą. Niby dobry pomysł, ale dokuczają te wszystkie dość sztuczne smaczki symulujące smak czekoladowy.

Da się wypić, ale nieodparte wrażenie sztuczności raczej nie skłoni mnie do ponownego zakupu.

==Radar==

Alkohol: 4,2%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,95 zł

Ocena: 5,5/10

+ goryczka w tle

– brak piany
– dominująca rola aromatów
– brak pełnego składu na etykiecie

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Obołoń Aksamitne (Browar Obołoń, Ukraina)

    To piwo piłem parę razy w knajpie i smakowało mi całkiem nieźle. W domowych warunkach to już nie było to… Zapach nikły, kwaskowato-karmelowy. Piana niezbyt wysoka, redukuje się do kożuszka. Kolor mocnej herbaty. Wysycenie zbyt wysokie, piwo buzuje w ustach. Smak: wbrew pozorom piwo nie jest słodkie, a raczej kwaskowate, orzeźwiające, bez wyraźnego posmaku karmelu….

  • Malinowe (Browar Lwówek)

    Wieść gminna niesie, że to jedno z najlepszych polskich piw smakowych. Trzeba to sprawdzić! Dość kiczowata etykieta kojarzy mi się z zaprawami owocowymi, ale nie takie rzeczy się widziało. Nalewam czym prędzej pierwszy kielonek, by ujrzeć napój o czerwonawej oranżadopodobnej barwie, przyozdobiony skromnym kożuszkiem piany. W zapachu jakieś bliżej nieokreślone landrynki, oranżada w proszku. Próbuję…