Tesco piwa

Twierdzowe Niepasteryzowane (Browar Zamkowy w Raciborzu)

Off 64
Twierdzowe Niepasteryzowane (Browar Zamkowy w Raciborzu)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Kolejne ciekawe piwo z Raciborza.

Tym razem niepasteryzowane, co potwierdza krótki termin przydatności do spożycia (pamiętajcie, żeby nie kupować takiego piwa, jeśli w sklepie stoi na półce w temperaturze kilkunastu stopni – ma być w lodówce i już). Byłem ciekaw, czy oprócz nieco niższej zawartości alkoholu będzie się czymś różniło od prezentowanego w poprzednim poście Raciborskiego.

I owszem. Zachowuje się zupełnie inaczej – nalane ze sporej wysokości produkuje zaledwie cienki kożuszek piany, który bardzo szybko ulatuje w bliżej nieokreśloną przestrzeń. Kolor złocistomiedziany, wysycenie dość intensywne, do połowy kufla nawet szczypiące w podniebienie, potem spadające. W smaku wyraźna goryczka osadzająca się na kubkach smakowych, pod nią mocny aromat słodu z czasem coraz wyraźniej dochodzący do głosu – również w zapachu. Twierdzowe ma w sobie intrygujący chłód i przyjemną rześkość, nie wynikające wyłącznie z ponaddobowego przebywania w lodówce. Bardzo sycące, pełne, na niezłym poziomie.

Dwóch pod rząd raczej bym nie wypił, ale na początek wieczoru w piwiarni – w sam raz.

==Radar==

Alkohol: 4,5%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,30 zł (Olo, Gliwice)

Ocena: 7,5/10

+ wyrazista goryczka
+ pełne, nie sprawia wrażenia wodnistego

– brak piany
– podczas picia smak wyraźnie się zmienia

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Przyprawy to podstawa

    Na pewno wiele osób, które obecnie zajmują się gotowaniem na co dzień używają bardzo dużej ilości przypraw. Przyprawy używamy do zup, do sosów, oraz do mięs i innego rodzaju potraw, jest to niemalże postawa kulinarnych osiągnięć, które możemy uzyskać właśnie za pomocą odpowiednich ziół lub też przypraw naturalnych i tych suszonych, Do najczęściej używanych przypraw,…

  • Piwo na miodzie gryczanym (Browar Jabłonowo)

    W browarze Jabłonowo zorientowali się wreszcie, że trzepanie taśmowo niskobudżetowych piw dla hipermarketów to nie jest dobry pomysł na długofalowy rozwój. Dlatego najpierw poprawili swój flagowy produkt (Belfast), a teraz atakują wyższe półki sklepowe modnym piwem miodowym. A żeby nie było zbyt nudno, zrobili miodowe ciemne, a żeby jeszcze się wyróżnić, miód jest gryczany. Dodatkowo…