Tesco piwa

Raciborskie (Browar Zamkowy w Raciborzu)

Off 129
Raciborskie (Browar Zamkowy w Raciborzu)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

„My piwo tworzymy, inni je produkują”. Butne hasło, ale czy nie na wyrost?

Browar Zamkowy to doskonały przykład nowego trendu na rynku piwnym w Polsce. Zakłady, które upadły przed laty z powodu braku rentowności, odradzają się jak feniks z popiołów, wyciągają ze zbutwiałych kufrów (nawet jeśli istnieją tylko w wyobraźni marketingowców) stare receptury, wracają do tradycyjnych, powolnych metod produkcji i wypuszczają do sklepów coraz to nowe marki piwa. I to działa!

Raciborskie, według opisu na kontrze, fermentuje w otwartych kadziach i leżakuje ponad miesiąc. Sprawdźmy, czy rzeczywiście zasługuje na miano „piwa dla prawdziwych koneserów”.

Po nalaniu do kufla nie pieni się szczególnie mocno. Piana jest dość krótkotrwała, prawie nie zostawia śladów na szkle. Wysycenie średnie, zanikające, bąbelki gazu bardzo drobne. Kolor – piękny, dostojny bursztyn. W zapachu delikatnie słodowe. Smakuje – jeśli wierzyć temu co piszą różne browary – jak tradycyjne polskie piwo. To znaczy nie jak czeski goryczkowy pils, a bardziej zasadniczo, masywnie, słodowo. Na szczęście nie jest słodkie – słodycz można wyczuć gdzieś w tle, ale absolutnie nie dominuje. Dzięki temu sączy się je przyjemnie, choć nie da się ukryć, że wielkiej głębi w nim nie ma. Pod koniec do głosu dochodzi aromatyczna goryczka, a całość nabiera miodowego posmaku.

To nie jest piwo szczególnie wybitne, ale z pewnością zasługuje na miano dobrego wspomagacza knajpianych dysput.

==Radar==

Alkohol: 5%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,20 zł (Olo, Gliwice)

Ocena: 7,5/10

+ zasadnicze, słodowe piwo
+ trzyma poziom do końca

– szybko znikająca piana
– szybko traci gaz

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Cornelius Koźlak (Sulimar)

    Sulimar powoli zmienia taktykę swojej linii premium. Wypuszcza nowe piwa, które noszą już polskojęzyczne nazwy. Na początek skosztujmy koźlaka prosto z Piotrkowa Trybunalskiego. A właściwie wariacji na temat tego stylu, bowiem na pewno znajdą się puryści, którzy zakwestionują przynależność do niego piwa z linii Cornelius. Mniejsza już o parametry, Koźlak uwarzony w Piotrkowie smakuje zupełnie…

  • Pozdrav z Prahy. U Tří Růží na trzy hausty

    To nie był wyjazd piwny, ale będąc w stolicy Czech nie sposób uniknąć tego tematu. Piwo samo pcha się do twarzy, więc nie warto się opierać pokusie. Zwłaszcza, gdy trafi się na tak urokliwy minibrowar jak U Tří Růží (Pod Trzema Różami), mieszczący się na Starym Mieście przy ulicy Husova 10. Piątek był tak upalny…