Piwowar domowy

Zawiercie Bursztynowe (Browar na Jurze)

Off 179
Zawiercie Bursztynowe (Browar na Jurze)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Pierwsze spotkanie z piwem z Zawiercia.

Jest to piwo górnej fermentacji, wg informacji na etykiecie „bardzo mocno chmielone”. Nie wiem, w jaki sposób zweryfikować ten opis, czy nie jest to typowa czcza przechwałka, czy może browar rzeczywiście dał więcej chmielu niż zwykle. Sprawdźmy, jak wygląda i smakuje Bursztynowe. Piwo ma efektowną herbacianą barwę. Piana gęsta i biała, redukuje się szybko, ale pozostawia dość trwały kożuch na powierzchni. Pachnie karmelem i suszonymi owocami. Wysycenie na oko dość nikłe, co potwierdza degustacja, ale niewielka ilość gazu pasuje do tego rodzaju piwa. W smaku jest bardzo wytrawne, gorzkawe i lekko palone. W tle wyczuwam wyraźną, przyjemną słodko-kwaśną owocową nutę, a także posmak popiołu. Na długo po wypiciu ostatniego łyku w ustach pozostaje gorzkawy posmak. Coś musi być na rzeczy z tym mocnym chmieleniem.

Nie jestem miłośnikiem piw typu ale czy stout, ale smakowało mi. Bursztynowe zostaje na liście do ponownego wypicia za jakiś czas.

==Radar==

Alkohol: 5,6%, ekstrakt 13,1° plato
Cena: nieznana (prezent)

Ocena: 8/10

+ wyrazista goryczka
+ świetna prezencja
+ sporo różnych niuansów w smaku

– dla niektórych może być zbyt gorzkie
– czy młody browar będzie w stanie utrzymać wysoką jakość?

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Lubuskie Jasne (Browar Witnica)

    Odpowiedź Witnicy na Noteckie z Czarnkowa? Po nalaniu do szklanki pieni się umiarkowanie, kołderka piany jest bardzo ładna, choć dość szybko znika. Wygląd bardzo elegancki – nieskazitelny złoty kolor, drobniutkie bąbelki gazu. Nos łatwo wychwytuje przyjemny aromat chmielu na pierwszym planie i słód, początkowo w roli aktora drugoplanowego, z czasem przyćmiewający gwiazdora. Pytanie z pierwszego…

  • Klasztorne piwo (Browar Jabłonowo)

    Jeśli mamy koniec października, to znaczy, że jest zima i białe niedźwiedzie przechadzają się ulicami naszych miast. Czas zatem wypić coś na rozgrzewkę. Piwo wzorowane na belgijskich „klasztorniakach” z Manufaktury Piwnej browaru Jabłonowo ma całkiem sporą zawartość alkoholu. Ale czy oprócz mocy ma do zaoferowania również ciekawe doznania smakowe? Zrobiłem eksperyment i nalałem to piwo…