Piwo tesco

Ukrainian Beer Trip 2008

Off 28
Ukrainian Beer Trip 2008
1 vote, 5.00 avg. rating (92% score)

Zdrastwujcie :)

Jako że jesteśmy żywo zainteresowani rozwojem browarnictwa na całym świecie, postanowiliśmy na własne kubki smakowe sprawdzić dochodzące do nas ostatnimi czasy pogłoski, jakoby to na wschód od granic Schengen (w tzw. dzikim świecie) – u pobramtymców Ukraińców – istniało dobre piwo. Toteż postanowiliśmy wysłać na drugą stronę naszego agenta, w mojej skromnej osobie. Jako że postanowiłem jechać incognito, pod przebraniem cierpiącego pątnika dołączyłem do 4 Brygady Szturmowo-Desantowej Papy Benedykta, w skrócie Caritas i wpłynałem autokarem na suchego przestwór oceanu, gdzieś pod Kamieniec Podolski. A wóz rzeczywiście „nurzał się w zieloność i jak łódka brodził”, bo naszym sąsiadom pojęcia drogi i bezdroża lekko się pomieszały :). Ale nie o tym – Kamieniec to dawna perła Korony i pierwsze miejsce, gdzie postanowiłem zasięgnąć, czy też zamoczyć języka. W pierwszym lepszym sklepie zdobyłem coś, co dla laika nieobeznanego z cyrylicą nazywa się w przyliżeniu „Caabymahsj”. Kryptografiści z centrali weszli już w posiadanie odpowiedniego krążka do naszej enigmy i pracują nad rozszyfrowaniem tej nazwy.

Rodzaj piwa: jasne
Zawartość alkoholu: 4,3% (rzekomo)
Zawartość ekstraktu: 11% (teoretycznie)
Skład: Dużo bukw na puszce, ale zakładam że woda, słód, woda, ekstrakt chmielowy i woda

Wrażenia: W Kamieńcu Podolskim wedle pisarza Sienkiewicza, poległ wielki, mały Pan Wołodyjowski. Poległ naprawdę, z tym że nie Michał i nie tak chwalebnie. Historycy swoje, ale podejrzewam że mógł się napić omawianego trunku. Zresztą z tą smołą wylewaną na głowy szturmujących przeciwników, to też pewnie legenda. Kto przy zdrowych zmysłach marnowałby użyteczną smołę, skoro mogli lać to piwo? Polecam omijać je łukiem szerszym niż urzędy skarbowe!

Nie zrażony pierwszą porażką w poszukiwaniu Zaginionego Dobrego Ukraińskiego Piwa udałem się do miejscowości Chmielnicki, w którym to w sklepie szerokim, którego okiem, zaopatrzyłem się w kilka następnych puszek złocistego (hmm…) napoju.

Wieczorem, po mszy, gdzieś pomiędzy 16 a 24 zdrowaśką, czyli circa about w środku różańca, pod pozorem niewinnej potrzeby fizjologicznej, wymknąłem się chyłkiem w ciemny zaułek pomiędzy Domem Miłosierdzia Bożego a Seminarium, (heh, gdzież to człowiek nie zamieszka żeby prace badawcze prowadzić :). Tam też rozdziewiczyłem buteleczkę Obolon Lager.

Rodzaj piwa: jasne
Zawartość alkoholu: 4,53%
Zawartość ekstraktu: 12%
Skład: Rozczarowanie, zawód i gorycz(ka)

Wrażenia: Dzisiejsze pytanie za milion brzmi: „Co jest potrzebne, by przeciętny Homo Sapiens żyjący na zachód od 24 południka uznał piwo Donner za złoty dwadzieścia za najlepsze piwo na świecie?” Otóż zgadliście. Potrzebna jest buteleczka Obolona chwilę wcześniej. Rozkosz płynącą z konsumpcji tegoż napoju da się porównać tylko do przyjemności płynącej z wizyty CBA o 5 rano lub spaceru boso po płonących gwoździach. Ostrym do góry :)

Zmartwiony tą przykrą konstatacją, niżej podpisany J-23 postanowił dać trzecią, ostatnią już szansę ukraińskiemu przemysłowi browarniczemu i zajął się puszeczką Tuborga…

…który jest oczywiście piwem duńskim i robionym na licencji Carlsberga :) I jest jedynym piwem na Ukrainie, które w skali od 1 do 10 dostaje ocenę wyższą od 0 :)

Nasz nieustraszony James Bond, Arnold Szwarcenegger i Spiderman w jednym (ja), skosztował jeszcze kilku tubylczych, ukraińskich wynalazków, które równie dobrze jak piwem, mogły być wodą chłodzącą reaktor w Czarnobylu na chwilę przed eksplozją. O tych trunkach lepiej jak najszybciej zapomnieć… i wrócić do kraju, gdyż jedyne dobre piwo na Ukrainie, to to które przywieziecie ze sobą z Polszy. Ale wódkę mają haraszną :)

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Lwówek Książęcy (Browar Lwówek 1209)

    Sztandarowa marka reanimowanego niedawno browaru w Lwówku Śląskim. Przez niektórych porównywana do Noteckiego. Czy zasługuje na taki komplement? Na pierwsze brawa zasługuje Książęce po nalaniu do kufla. Piękna, trwała piana jest prawdziwą ozdobą ciemnozłotego napoju, w którym żwawo buzują drobniuteńkie bąbelki gazu. Zapach słodowy z nieznaczną nutą chmielu i sugestią alkoholowej mocy. W rzeczy samej,…

  • Kresowe Jasne Pełne (Browar Południe)

    Nie dane było mi spróbować wytworów browaru GAB i już dane nie będzie. GAB został sprzedany i pod nowym właścicielem nazywa się teraz Browar Południe. Dziś pierwsze smakowanie lagera z Wąsosza. Rzuca się w oczy podobieństwo czcionki w nazwie browaru do klasycznego czeskiego Budweisera. Domyślam się, że zamierzone 🙂 Browar z Wąsosza w przeciwieństwie do…