Zdrowa kuchnia

Kulinarne szaleństwo

1 15
Kulinarne szaleństwo
1 vote, 10.00 avg. rating (143% score)

Niewiarygodne wręcz jest to, jak bardzo kulinaria zawładnęły Polakami. Dziś właściwie każda stacja telewizyjna w swojej ramówce posiada przynajmniej jeden program kulinarny. Zwykle jest ich więcej, a popularnością na łeb na szyję biją inne programy, typu talent show, czy seriale. Jest to o tyle dziwne, że jeszcze kila lat temu, programy o gotowaniu były zaliczane do niszowych i nadawane w porach najmniejszej oglądalności. Dziś pod dostatkiem mamy programów, w których to kucharze, czy też celebryci mówią i pokazują nam jak przyrządzić mniej lub bardziej wyrafinowane potrawy. To jednak nie wszystko. Powstały także talent show o gotowaniu. Do tych programów zgłaszają się tysiące chętnych, którzy po przejściu kwalifikacji rywalizują o miano najlepszego kucharza. Emitowane są zwykle co tydzień, często w piątek lub sobotę, kiedy to przed telewizorami gromadzi się największa widownia. Jest to zaskakujące, ponieważ o ile w programach w których uczestnicy tańczą lub śpiewają, widz odbiera pewne bodźce zmysłowe, o tyle w programach kulinarnych nie ma szans spróbować przyrządzonych potraw.

About the author / 

admin

1 Comment

  1. restauracja polska warszawa 30 sierpnia 2016 at 19:07 - 

    Warto czasami odwiedzać waszą witrynę 🙂

Menu:

Losowe artykuły:

  • Odrzut z eksportu (Browar Gontyniec)

    Fama głosi, że Gontyniec, mimo bogatego katalogu, produkuje tak naprawdę tylko dwa piwa: jasne i ciemne. Całą resztę załatwiają etykiety i dodatki smakowe. Przykładem choćby bohater dzisiejszego wpisu. Piwem o kuriozalnej nazwie i odpychającej etykiecie (ja tam za czasami PRL-u nie tęsknię, ale widzę, że jest spora grupa ludzi, która daje się złapać na „senty-męty”)…

  • Dębowe Mocne (Kompania Piwowarska)

    „Mocne piwa na polskim rynku przez długie lata nie były darzone estymą. Wysoka zawartość alkoholu, wyprodukowanego przez drożdże, uzyskana kosztem piwnego smaku i bukietu przykleiła mocnym piwom etykietę piw wzmocnionych alkoholem (…) Na szczęście istnieją piwa, które zaliczyć możemy do elitarnego klubu dobrych, mocnych piw”. To, co przeczytaliście w pierwszym akapicie, to fragment „artykułu” opublikowanego…