Piwo tesco

JEZEK

Off 22
JEZEK
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

JEZEK

Rodzaj piwa: jasne (svetly lezak)
Zawartość alkoholu: 4,8%
Zawartość ekstraktu: 11%
Skład: woda, słód, drożdże , chmiel
Cenna: 3,60 zł ( butelka )

temperatura spożycia: pokojowa

 

Piwo o zagadkowej i ciekawej nazwie Jeżyk. Kolor złocisty, piana gęsta i wysoka ale dość szybko znika pozostawiając cienki kożuszek na powierzchni. Nagazowanie przeciętne.

Zapach trochę nijaki, ani słodowy ani chmielowy. Wkładałem nosa do kufla, prosiłem Ewę by włożyła nos do kufla i nic. Po prostu piwo, bez żadnej konkretnej nuty.

Smak podobnie, mało słodowy, goryczka wyczuwalna ale bez chmielowego charakteru. Trochę tak jakby  do produkcji użyto wodę gazowaną i dzięki niej piwo jest lekko gorzkie.

Generalnie piwo jest bardzo lekkie, łagodne w smaku bez swojego charakteru. Trochę jak koncernowe stworzone tak by wszystkim smakowało. Nie chcę powiedzieć, że jest nie dobre ale gdy ostatnio piłem Żywca to czułem w nim więcej słodu niż w Jeżyku. Ponieważ na stronie browaru są zdjęcia urządzeń użytych do produkcji wierze, że jest robione tradycyjnymi metodami z naturalnych składników. Po prostu lekkie piwo dla wszystkich. W sumie polecam!

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Lady Blanche (AleBrowar/ Gościszewo)

    Nigdy nie lubiłem kobiet z wąsami, ale baba z brodą to co innego. Drugi reprezentant skromnego na razie portfolio AleBrowartu to belgijski witbier, czyli pszeniczniak z korzeniami. Jeśli kojarzycie Obołonia Białego, to jesteście blisko domu. W piwie ukraińskiego browaru obok kolendry występował imbir, w Lady Blanche tę drugą przyprawę zastępuje skórka curacao. Exotic! Zaraz, co…

  • Gniewosz Korzenne + Gniewosz na Miodzie Akacjowym (Browar Gontyniec)

    Ciemne piwo korzenne – brzmi trochę grudniowo? Może jednak nada się i na upały! Prosta, ale całkiem estetyczna i niestety uboga w informacje etykieta (brak pełnego składu) zawiera stempelek zapewniający konsumenta, że trunek fermentował w otwartej kadzi i długo leżakował. Ale jak długo, tego już się nie dowiemy. Czas na przelanie piwa do szklanki. Piana…