Skrzynka na piwo

Łomża Miodowe (Browar Łomża/ Royal Unibrew)

Off 280
Łomża Miodowe (Browar Łomża/ Royal Unibrew)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Moda na piwa z dodatkiem miodu nabiera już charakteru epidemii. Każdy mały i średni browar ma ambicję posiadania takiego piwa w swojej ofercie. Trend zauważają również koncerny i tak oto do Łomży „niepasteryzowanej” dołącza Łomża miodowa. W wersji limitowanej, a więc koncern Royal Unibrew zapuszcza kontrolnego żurawia, czy piwo się przyjmie na rynku.

Myślę, że ma szansę, podobnie jak Kasztelan dla przedtelewizorowych piwożłopów stał się synonimem dobrego gustu czy wręcz snobizmu (serio, słyszałem opinie, że to takie rewelacyjne piwo, naturalne, zdrowe…). Łomża chwali się, że do piwa dodaje naturalnego miodu „z podłomżyńskich pasiek”. Niewiele mi to mówi, zwłaszcza o rodzaju miodu. Dodaje też aromatu miodowego i to on głównie atakuje nos podczas konsumpcji. Piwo jest idealnie klarowne, mocno nasycone, jasnozłote w barwie. Przyjemnie zaskakuje wysoka i trwała piana – trzymała się do końca. W smaku wbrew oczekiwaniom nie ma wiele słodyczy – jest za to wyraźna goryczka, która momentami przyćmiewa smak miodowy. Jakby próbowano zrobić coś w stylu Opata medovego, czyli przeciwieństwo typowego krajowego ulepka. To fajny pomysł, jednak doskwierał mi natarczywy i jakiś sztuczny miodowy aromacik (choć na etykiecie walnęli „naturalny aromat miodu).

Albo mi już przeszła faza na piwa miodowe, albo ta Łomża wcale nie jest taka wspaniała, jakby chciał producent.

==Radar==

Alkohol: 5,7%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,58 zł (Carrefour)

Ocena: 6,5/10

+ bardzo dobra piana
+ nie atakuje natrętną słodyczą

– zbyt mocny zapach sugeruje nadmiar aromatu
– dość płaski smak, zwłaszcza na finiszu

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Jak robić dobry piwny marketing i czego unikać – na przykładzie akcji promocyjnych browaru Kormoran i Kompanii Piwowarskiej

    Ostatnio miałem okazję na własnej skórze doświadczyć, na czym polega dobry i zły piwny marketing. Tak się złożyło, że praktycznie w tym samym czasie mój blog stał się obiektem akcji marketingowych dwóch browarów, a właściwie browaru i koncernu piwnego: Kormorana i Kompanii Piwowarskiej. Uważnie śledzący blogosferę pewnie od razu się domyślą, że marketing dobry dotyczy…

  • Browar Prost – dwa światy

    Nareszcie odwiedziłem wrocławski Browar Prost. Czy było warto? Czy jeszcze tam zajrzę? Co mnie zaskoczyło, a co rozczarowało? No to sprawdźmy. Wrocław to nie tylko Rynek Od jakiegoś czasu drażni mnie to, że wszystko co się dzieje w tym mieście, wszystkie fajne knajpki, restauracje itp. są i powstają w ścisłym centrum miasta. Wrocław to wręcz…