Skrzynka na piwo

Leżajsk Pszeniczne (Grupa Żywiec)

Off 205

Jak zohydzić mi ulubiony gatunek piwa.

Uwielbiam piwa pszeniczne. Zwłaszcza te warzone z miłością i dbałością o każdy detal, jak choćby opisywane w poprzednim poście Jurajskie Pszeniczne Ciemne. Leżajsk Pszeniczny do tej grupy nie należy. Oczywiście spodziewałem się tego, trudno oczekiwać rewelacji po piwie w segmencie cenowym poniżej 3 zł. Pojawiły się jednak przesłanki, by mieć oczekiwania co do wyższej od typowo koncernowej jakości. Kopyr na swoim blogu przedstawił dowody, że Leżajsk Pszeniczny warzony jest w Browarze Brackim w Cieszynie A że browar ten jest pupilkiem całej piwnej blogosfery, od razu nastał entuzjazm, że oto dostaniemy bardzo dobre piwo w niskiej cenie. I to do tego dostępne w każdej Biedronce!

Rzeczywistość jak zwykle skrzeczy. Pszeniczne z Leżajska/Cieszyna to żenująco kiepskie piwo. Gdyby tylko ograniczyć się do obserwacji napoju w szklance, nie byłoby źle. Wygląda na solidną koncernową pszenicę. Kolejny Okocim. No ale niestety musiałem spróbować. I na miłość boską, dlaczego to piwo na kilometr jedzie alkoholem? Gdzie się podziały orzeźwiające cytrusowe nuty? Czy choćby obowiązkowe „banany”?

To piwo smakuje jak wyjałowiona woda spod drożdży. Jest tak fatalne, że mam ochotę walnąć butelką dyrektora browaru w Cieszynie. A masz, a pij to sobie sam. I nie zaśmiecaj mi tym Biedronki.

(Warka z datą 5.04.2012).

==Radar==

Alkohol: 5,3%, ekstrakt: nie podano
Cena: 2,69 zł (Biedronka)

Ocena: 3/10

+ przyzwoity wygląd w szkle, estetyczna etykieta i kapsel
+ cena, dostępność

– ohydny, alkoholizowany smak
– nie do wypicia
– brutalnie obrzydziło mi piwa pszeniczne na dłuższy czas

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Kapslownica Greta – pożegnanie po latach

    Z mojego pierwszego sprzętu nie zostało już za wiele elementów. Jakaś tam drobnica typu klips do wężyka itp. Niedawno musiałem się pożegnać również z moją kochaną Gretą. Kupiłem ją na starcie w grudniu 2014 roku, bo… była najtańszą opcją. Poszperałem w necie, poczytałem kilka blogów, posłuchałem sobie Tomka Kopyry i wychodziło, że zakup jest doraźny….

  • Jak robić dobry piwny marketing i czego unikać – na przykładzie akcji promocyjnych browaru Kormoran i Kompanii Piwowarskiej

    Ostatnio miałem okazję na własnej skórze doświadczyć, na czym polega dobry i zły piwny marketing. Tak się złożyło, że praktycznie w tym samym czasie mój blog stał się obiektem akcji marketingowych dwóch browarów, a właściwie browaru i koncernu piwnego: Kormorana i Kompanii Piwowarskiej. Uważnie śledzący blogosferę pewnie od razu się domyślą, że marketing dobry dotyczy…