Skrzynka na piwo

Perła Niepasteryzowana (Browar Perła)

Off 240

Perła wśród piw? Wolne żarty.

Ile jeszcze browarów popłynie na fali wmawiania konsumentom, że tzw. piwa niepasteryzowane oferują jakieś niesamowite doznania smakowo-zdrowotne? Browar w Lublinie najwyraźniej doszedł do wniosku, że wystarczy kiepskie piwo opatrzyć nazwą „niepasteryzowane”, a sukces murowany. Jeśli mam być szczery, to nie życzę Perle sukcesu. Jest to ni mniej, ni więcej, tylko kopia Kasztelana. O ile jednak kilka miesięcy temu Kasztelan był czymś nowym w ofercie koncernów, co mogło mu zyskać pewną moją życzliwość, to Perła jest tylko powieleniem marketingowego chwytu, niczym więcej.

Mamy tu do czynienia z piwem „niepasteryzowanym”, czyli takim, które może sobie stać w temperaturze pokojowej przez 3-5 miesięcy. Dobre sobie. Jak wiadomo, proces produkcji takiego potworka nie ma nic wspólnego z warzeniem prawdziwego piwa świeżego. Jestem coraz większym zwolennikiem opinii, że niepastery powinny być sprzedawane wyłącznie z beczki w pobliżu browaru – nalewanie ich do butelek czy puszek mija się z celem, zbyt trudno zapewnić im prawdziwą świeżość.

Wróćmy do Perły. To przeciętniak, jakich pełno w supermarketach. Gdyby nie nazwa, pewnie nigdy nie trafiłaby do mojego koszyka. Po przelaniu do szklanki pieni się bardzo krótko, piana opada błyskawicznie. Zapach daje jeszcze jakąś nadzieję – zalatuje wilgotną piwniczką tudzież studnią, jednak już pierwszy łyk rozwiewa wszelkie wątpliwości. Płaski smak, tępa goryczka i nasilający się z każdą chwilą zapach słodu. Kiepskiego słodu. Tyskie jak w mordę strzelił! Irytująco słaby produkt.

==Radar==

Alkohol: 6%, ekstrakt: nie podano
Cena: 2,79 zł (Tesco)

Ocena: 4/10

+ brązowa butelka, przyjemne etykieta i kapsel

– Tychy? Warka? Inne siki?
– piana złudzeń
– lepsze hasło niż piwo

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Jak zrobić piwo domowe? Instrukcja

    Lubisz piwo? No raczej, bo pewnie by Cię tu nie było. Szukasz w piwie czegoś więcej? Najwyraźniej, bo interesuje Cię alternatywa dla zwykłego sklepowego piwa. Zastanawiasz się jak zrobić piwo domowe? No to dobrze trafiłeś. To bierzemy po łyku i zapraszam Cię do zapoznania się z moją instrukcją. Etap pierwszy – zacieranie Na pytanie „jak…

  • Master Pils (Browar Głubczyce)

    Co począć w taki dzień? Wszystkie normalne sklepy zamknięte. Wylądowałem w Żabce i w akcie desperacji chwyciłem puchę piwa z Głubczyc. Szkoda, że nie przemyślałem tej decyzji… Master (cóż za skromna nazwa) w szklance prezentuje się całkiem ładnie. Piana na dwa palce, podczas opadania pozostawia na szkle szczodre firanki. Zapach smrodliwy, jakby kałużę po słodzie…