Jak zrobić własne piwo

Zawiercie Czekoladowe (Browar na Jurze)

Off 72

Browar z Zawiercia po raz kolejny udowadnia, że jak się już za coś bierze, to robi to z sercem i bez kompromisów. Tym czymś jest piwo typu stout.

Nazwa może być myląca dla niektórych konsumentów – określenie „czekoladowe” mogą odnieść do słodkiego Magnusa i takiego smaku będą się spodziewać. Tymczasem Zawiercie Czekoladowe oferuje klasyczną stoutową gorycz i wyrazisty smak kawy. Jeśli więc lubujecie się w Guinnessie, właśnie znaleźliście tańszy, polski odpowiednik tego piwa.

Czekoladowe nalewa się z niewielką pianą, która jednak długo gości na powierzchni czarnego płynu w postaci dziurawego kożuszka. Pachnie palonym słodem i kawą zbożową. W smaku od razu atakuje mocna goryczka, pochodząca zarówno od dwóch rodzajów chmielu, jak i palonego słodu jęczmiennego. Po pewnym czasie na podniebieniu osadzają się przyjemne kawowe (względnie zbliżone do gorzkiej czekolady) wytrawne nuty. Niestety w przypadku mojej butelki pojawiły się też kwaśnawe posmaki, na szczęście w miarę sączenia ustępujące. Miałem przez to wrażenie, że Czekoladowe nie jest tak pełne, jak tego oczekiwałem po piwie ciemnym, odrobinę zbyt wodniste. Ale druga połowa kufla była już bardzo dobra.

Nie jestem wielkim fanem piw ciemnych, ale Zawiercie Czekoladowe przekonało mnie, że warto po nie od czasu do czasu sięgać. Jeśli natomiast lubujecie się w klimatach irlandzkich – kupujcie w ciemno. Have fun!

==Radar==

Alkohol: 5,6%, ekstrakt: 13,1° Plato
Cena: 4,85 zł

Ocena: 8/10

+ rasowy stout
+ wyraźny smak kawy i mocna goryczka

– kwaśne posmaki

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Balonik to już oni nadmuchali

    To był Wielki Tydzień również w wykonaniu naszych piłkarzy. Oczywiście Finowie, to poziom niżej niż nasi, a Serbowie mimo wielu indywidualności nie stanowią zespołu i od lat się kłócą między sobą. Niemniej trzeba patrzeć na biało-czerwonych, a ci prezentują się wyśmienicie. Czy balonik jest już zatem nadmuchany? Do Euro 2016 zostało niewiele czasu. Marcowe sparingi…

  • Namysłów Niepasteryzowane (Browar Namysłów)

    Nie mam zbyt wysokiego mniemania o wytworach browaru w Namysłowie, jednak obok tak dopracowanej wizualnie i tak napakowanej marketingowym bełkotem butelki przejść obojętnie nie mogłem. Trzeba przyznać, że projektanci się postarali. Flaszka wygląda efektownie, przyciąga wzrok starannie dobranymi elementami graficznymi (spójrzcie na tę tłoczoną „enkę”), a przy tym pozostaje „old fashion”, wzbudza zaufanie tradycjonalistycznym dizajnem….