Transporter do piwa

Małe browary w dobrej kondycji. Odradzają się wcześniej zamknięte zakłady

Off 8
Małe browary w dobrej kondycji. Odradzają się wcześniej zamknięte zakłady
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Dziennik Gazeta Prawna pisze we wczorajszym wydaniu o modzie na piwo z małych i średnich browarów. Wg danych z artykułu Duży zysk małych browarów, lokalni producenci w ciągu ostatniego roku podwoili sprzedaż. W artykule jest sporo oczywistości (jak np. stwierdzenie, że konsumenci wybierają piwa z małych browarów, bo są lepsze w smaku), ale dowiadujemy się też kilku ciekawych rzeczy.

Jak na przykład tego, że działalność wznowił browar w Raciborzu, jeszcze niedawno skazywany na powolną śmierć poprzez bankructwo. Nowe trendy rynkowe dawały jednak podstawy sądzić, że piwo będzie się sprzedawać, więc zdecydowano się napełnić kadzie. Brawo! Odrodził się też browar w Lwówku Śląskim (został kupiony przez Marka Jakubiaka, właściciela Ciechana) – tam również rozlano już pierwsze warki do butelek. Przy okazji polecam recenzję świeżych produktów z obu browarów na blogu Kopyra. Nowy browar powstaje w Lądku Zdroju – produkcja ma ruszyć już w przyszłym roku.

Warto przytoczyć jeszcze wypowiedź browarnika amatora Leszka Pudełko, dotyczącą tajemnicy smaku piw z browarów lokalnych, które stosują w produkcji granulat chmielowy, w przeciwieństwie do koncernów używających ekstraktu: – Chmiel z ekstraktu jest pozbawiony wielu składników. Powstaje z niego tępa goryczka bez rozbudowanego smaku.

Ponadto piwo warzone tradycyjnie robi się ze słodu, produkowane masowo – z tańszego, ale gorszego w smaku syropu glukozowego. Do masowych produkcji dodaje się enzymów, które przyspieszają fermentację i ułatwiają przerób cukrów na alkohol. Tymczasem piwa z małych browarów dojrzewają znacznie dłużej (często w otwartych kadziach).

W artykule dostrzeżono też zainteresowanie koncernów modą na regionalne browary i tego zainteresowania efekt: Kasztelan niepasteryzowane i Łomża – takaż. Wypowiedzi ludzi z branży są jednak jednoznaczne – ściema i żerowanie na niewiedzy przeciętnego konsumenta.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Irish Beer (Browar Kormoran)

    Moje uczucia wobec browaru Kormoran świetnie obrazuje sinusoida – raz na górze, raz na dole. Tym razem na dole. „Irlandzkie” z Olsztyna zawsze omijałem szerokim łukiem – etykieta znacznie odbiegająca stylem od pozostałych marek browaru nieodparcie kojarzyła mi się z Krajanem lub innym Jabłonowem. Okazuje się jednak, że w zestawieniu z Belfastem to piwo nie…

  • Łomża Export Pszeniczne (Browar Łomża)

    Witamy na pustkowiu. Spośród koncerniaków Łomża do tej pory dawała radę jakoś bardziej, mając na swoim koncie kilka nie najgorszych lagerów. Zgodnie z aktualnie obowiązującą modą browar z hipkami w łowickich ludowych strojach zapragnął dołączyć do gromadki swoich marek weizena. Po przelaniu do szklanki Łomża Export Pszeniczne prezentuje się iście imponująco. Wysoka, gęsta piana, żółta…