Festiwal dobrego piwa

Lubuskie Naturalne (Browar Witnica)

Off 7
Lubuskie Naturalne (Browar Witnica)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

„Na bazie unikatowej receptury”, „wolne od chemii”, „naturalne”. Takimi wytartymi frazesami częstuje nas dział marketingu i sprzedaży browaru Witnica. Tak naprawdę Lubuskie to całkiem zwyczajne piwo z małego browaru. „Całkiem zwyczajne” wcale nie musi oznaczać „całkiem słabe”.

Pierwsze, od czego warto zacząć, to cena. Lubuskie z Witnicy ma jedną z najniższych w tej klasie piwa – 2,70 zł to tyle co koncerniak w markecie, a walory smakowe już na starcie ustawione o poprzeczkę wyżej.

Nalewa się ze skromną pianką. W nos uderza mocny zapach słodu. Kolor – bursztynowy, charakterystyczny dla piw mocniejszych. Lubuskie nie należy do słabeuszy, 6,5% to trochę wyżej od standardu dla lubianych przeze mnie lagerów. Wracając do wyglądu – ładne, sporych rozmiarów bąbelki, wysycenie średnie, w sam raz. W smaku wyczuwa się przede wszystkim słód. Lubuskie jest słodkawe, ale nie typu ulepek, jak to często bywa z piwami mocnymi. Goryczka jest bardzo dyskretna. Jest też odrobina kwaskowatości i jakieś dalekie echo karmelu. Podoba mi się zapach, który cały czas trwa.

Pod koniec wyłazi alkohol i robi się mniej przyjemnie. Mimo to za taką cenę jest to piwko warte uwagi. Gdyby browar trochę obniżył zawartość alkoholu pewnie byłoby też smaczniejsze.

Etykieta estetyczna. Pomimo pretensjonalnych haseł (Przyjazne ekologii i zdrowiu konsumentów – to chyba najgłupszy slogan, jaki widziałem na piwnej etykietce), które de facto nic nie mówią (nie wiadomo nawet, czy piwo jest pasteryzowane czy nie), prezentuje się całkiem fajnie za sprawą stonowanych barw tła. Nieco mylące szyszki chmielu, ponieważ piwo smakuje raczej słodowo niż goryczkowo. Kapsel paskudny, typowy dla wszystkich piw z Witnicy.

==Radar==

Alkohol: 6,5%, ekstrakt: 13,1%
Cena: 2,70 zł (Tabakiera, Gliwice)

Ocena: 7/10

+ przyjemny zapach
+ słodowe, treściwe
+ niska cena

– trochę za mocne jak na mój gust
– brak informacji o pasteryzacji

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Termometr elektroniczny dla wygody

    Mierzenie temperatury w piwowarstwie domowym to jeden z kluczowych elementów całego procesu produkcji. Dlatego tak istotne jest, aby mieć odpowiedni termometr. No właśnie, a co to właściwie oznacza „odpowiedni”, czy to ma być termometr elektroniczny? A może zwykły rtęciowy? Przez rok warzenia korzystałem z termometru analogowego. Tak wyszło, że po prostu nie kupowałem żadnego ze…

  • Atak Chmielu (PINTA/ Browar na Jurze)

    Piwa warzone przez samozwańczą grupę odnowicieli polskiego piwowarstwa to najgorętszy temat ostatnich miesięcy we wszystkich serwisach zajmujących się tematyką spożywania i produkcji tego trunku. Pora się dowiedzieć, o co właściwie chodzi. Atak Chmielu należy do gatunku India Pale Ale (IPA to ten tajemniczy skrót, który pojawia się na fachowych forach), a konkretnie jego amerykańskiej odmiany…