Festiwal dobrego piwa

Lagerowe (Browar Ciechan)

Off 8
Lagerowe (Browar Ciechan)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Dawno nie było niczego nowego od Ciechana. Na szczęście browar zreflektował się, że odstaje nieco od konkurencji i wypuścił nową markę. Lagerowe ponoć odtwarza smak pierwszego polskiego pilznera – warzonego właśnie (jak twierdzi producent) w Ciechanowie.

Na dzień dobry dość trwała piana, początkowo na dwa palce, wkrótce potem opadająca do pół centymetra. Żółtopomarańczowa barwa, spora mętność – całkiem przyjemny widok. Zapach minimalnie chmielowy z wyraźną nutą słodu. Pierwszy łyk nie był najlepszy. Smak słodowy z kwaśnym akcentem. Po chwili jednak temperatura i dopływ powietrza zrobiły swoje i Lagerowe „ustawiło” się we właściwym kierunku. Pojawiła się wyrazista goryczka (niestety, mało aromatyczna, do Pinty nie ma startu), a kwaśnawe posmaki schowały w głębi – choć nadal były wyczuwalne.

W pierwszej chwili myślałem, że Lagerowe zastąpi mi trudno dostępne Mazowieckie, ale okazało się nieco słabsze od konkurenta z Konstancina. To niezłe piwo (bardzo podobne do opisywanego niedawno Miłosławia Pilznera), ale z pewnością sporo brakuje mu do zostania moim ulubionym goryczkowym lagerem.

==Radar==

Alkohol: 6%, ekstrakt: 12,5% wag.
Cena: 3,45 zł

Ocena: 7/10

+ niezła piana
+ goryczka

– goryczka mało aromatyczna
– kwaśne posmaki

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa – ja będę

    Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa – przed nami 7. edycja tej imprezy, która odbędzie się w dniach 10-12 czerwca. Miejsce? Wiadomka – Stadion Miejski, ten wielki, co na Euro był budowany. Powiem od razu, że naprawdę warto! W tamtym roku było tak… Ubiegłoroczna edycja była moją pierwszą i co tu dużo mówić, zaliczyłem w piątek niezły…

  • Trybunał Niefiltrowany (Sulimar)

    Nowość z Piotrkowa Trybunalskiego nie zachwyca. Piwo jest małe i wiele się podczas jego konsumpcji nie dzieje, więc i recenzja będzie krótka i bez zwrotów akcji. Nowy Trybunał to kolejne piwo z modnego nurtu „niefiltrów”, scharakteryzowane ponadto jako pils. Nalewa się z nikłą i natychmiast znikającą pianą. Zapach to ledwo tchnienie chmielu i trochę wyraźniejszy…