Festiwal dobrego piwa

Karlsquell Słodowe (Frankfurter Brauhaus, Niemcy)

Off 120
Karlsquell Słodowe (Frankfurter Brauhaus, Niemcy)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

We wrześniu nie piję piwa. O nie, naprawdę to obiecałem? Pośliniłem palec i dałem słowo harcerza. Przechlapane. No to może chociaż coś takiego?

Piliście kiedyś wodę po ugotowanych kolbach kukurydzy? Nie? Więc wszystko przed wami. Na początek proponuję piwo słodowe. Bez alkoholu.

Napój ten produkowany jest w prawdziwym browarze, ale ktoś najwyraźniej zapomniał o drożdżach, a chmielu chyba akurat nie dowieźli. Napój nalewa się z całkiem obfitą kremową pianą, jest koloru czarnego, pachnie… słodem, rzecz jasna, zupą słodową. Pierwszy kontakt mej szlachetnej twarzy z tą cieczą był dość drastyczny. Pod słodką (syrop glukozowo-fruktozowy), zabarwioną karmelem lurą krył się bowiem okropny warzywny, kalafiorowo-kukurydziany wywar. Potworne obrzydlistwo. Wypiłem pół (plastikowej) flaszki i pomyślałem, że do końca nie dam rady.

Odczekałem trochę i jednak spróbowałem znowu. O dziwo, ohydny smak, który starałem się wam niezwykle obrazowo przedstawić powyżej, niemal zniknął. Pozostała jedynie słodycz wygazowanej coli, o lekko kawowym aromacie. Dało się to wypić, ale gdzie to anonsowane na etykiecie orzeźwienie? Chyba że po krótkiej wizycie w toalecie, z której wyjdziecie dokładnie przeczyszczeni. Od razu lepiej, co?

==Radar==

Cena: 1,44 zł (Aldi)

Ocena: 2/10

+ piana

– straszny warzywny smak
– słodkie
– nie orzeźwia

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Kresowe Jasne Pełne (Browar Południe)

    Nie dane było mi spróbować wytworów browaru GAB i już dane nie będzie. GAB został sprzedany i pod nowym właścicielem nazywa się teraz Browar Południe. Dziś pierwsze smakowanie lagera z Wąsosza. Rzuca się w oczy podobieństwo czcionki w nazwie browaru do klasycznego czeskiego Budweisera. Domyślam się, że zamierzone 🙂 Browar z Wąsosza w przeciwieństwie do…

  • Gambrinus Dry (Plzeňský Prazdroj, Czechy)

    Gambrinus to obok Pilsnera Urquella najpopularniejsza marka na praskiej Starówce. Czy piwo to jest warte wołanych w knajpach 30 koron? Pierwsze wrażenie jest dość pozytywne: ładna piana (która dość szybko znika), jasnozłoty kolor typowy dla lekkich pilsów. W zapachu pojawia się nieznaczna zapowiedź skunksa, jednak szybko się utlenia i zostaje zastąpiona słodem. Smak niczym nie…