Słodownia Strzegom

Trybunał Miodowe (Sulimar)

Off 10
Trybunał Miodowe (Sulimar)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Nie wiem, które to już miodowe piwo z Piotrkowa – jedno jest pewne, że pierwsze pod nową marką Trybunał. Czy smukła (bezzwrotna) butelka i poprawiona estetyka etykiety idą w parze z jakością samego piwa?

Ledwo odjąłem z butelki kapsel, a już poczułem intensywny zapach miodu. Aż zerknąłem na kontrę w poszukiwaniu aromatu identycznego z naturalnym – ale nie ma. Co nie znaczy, że nie ma go w samym piwie, takie „szczegóły” browary lubią pomijać. Trybunał nalewa się z bardzo solidną i, co ważne, trwałą pianą. Ciemnozłota barwa i spora mętność dopełniają obrazu. Czas posmakować.

Przypomina mi się mój pierwszy raz z Ciechanem Miodowym. Trybunał jest dość słodki, smak miodu dominuje nad piwem, goryczka jest praktycznie niewyczuwalna. Dopiero pod koniec dochodzą do głosu bardziej wytrawne nuty.

Nie jestem wielkim fanem piw miodowych, mocno mi się już przejadły, ale Trybunał wchodzi całkiem nieźle i aż do końca nie traci formy. Jeśli więc lubisz takie specjały, spokojnie dodaj jeden punkt do mojej oceny.

==Radar==

Alkohol: 5,5%, ekstrakt: 13,5% wag.
Cena: 3,49 zł (Intermarche)

Ocena: 7,5/10

+ słodkie, ale nie przesłodzone
+ świetna piana
+ dobre do końca
+ przystępna cena

– bardzo silny zapach sugeruje użycie aromatu
– brak goryczki

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Termometr elektroniczny dla wygody

    Mierzenie temperatury w piwowarstwie domowym to jeden z kluczowych elementów całego procesu produkcji. Dlatego tak istotne jest, aby mieć odpowiedni termometr. No właśnie, a co to właściwie oznacza „odpowiedni”, czy to ma być termometr elektroniczny? A może zwykły rtęciowy? Przez rok warzenia korzystałem z termometru analogowego. Tak wyszło, że po prostu nie kupowałem żadnego ze…

  • Weryfikator: Ciechan Pszeniczne (Browar Ciechan)

    Pszeniczne z Ciechanowa było chyba pierwszym piwem z małego browaru, które opisałem (jeszcze na Fast Food Eaters w 2009 r.). Jeśli zerkniecie na tamtą wiekową recenzję, zauważycie, że wtedy nie wiedziałem nawet, do jakiego szkła należy nalać pszenicę. Lata minęły, wiele się u mnie zmieniło, ale czy zmienił się także flagowy produkt Ciechana? Wszystko wskazuje…