Słodownia Strzegom

Raciborskie Mocne (Browar Zamkowy w Raciborzu)

Off 17
Raciborskie Mocne (Browar Zamkowy w Raciborzu)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

W segmencie wzmocnionych lagerów raczej trudno o niespodzianki i browar z Raciborza podtrzymuje tę mało chlubną tradycję.

Z reguły unikam piw opisanych przymiotnikiem „mocne”, jednak skusiłem się w końcu na jedynego reprezentanta raciborskiej rodziny, którego do tej pory nie kosztowałem. Dla porządku.

Mocne odrzuca już od początku paskudną etykietą (dokładniej jej dolną częścią), ale ja jakimś specjalnym estetą nie jestem, więc nie przejąłem się tym nic a nic. Po nalaniu do kufla widać złoty napój przyozdobiony średniej wielkości pianą, która szybko schodzi, ale pozostawia na długo drobny kożuszek. Zapach: przez chwilę chmielowy, potem słodowy, nieco stęchły. Pierwszy łyk – i nie ma niespodzianki. Raciborskie Mocne to typowy przedstawiciel „gatunku”, a przy tym piwo niemal identyczne jak ostatnimi czasy słabsze procentowo wersje lagerów z tego browaru (Raciborskie, Twierdzowe) – jest słodko! Niestety, nie jest to przyjemna słodycz słodowa, raczej przypomina syrop glukozowo-fruktozowy. Smak ten, zupełnie pozbawiony jakiegokolwiek niuansu chmielowego (choć w składzie są go aż dwa rodzaje: goryczkowy i aromatyczny), utrzymuje się bardzo długo, praktycznie do końca kufla, co powoduje, że degustacja staje się przeciągającym się w nieskończoność wyczekiwaniem na widok spodniego szkła, by móc już zamówić kolejne, lepsze piwo.

Na plus brak alkoholowego posmaku, ale i tak jest to piwo zaledwie przeciętne.

PS. Z powodu bezmyślnego sformatowania karty w aparacie posiłkuję się zdjęciem pożyczonym ze sklepu internetowego.

==Radar==

Alkohol: 7%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,80 zł

Ocena: 5,5/10

+ niewyczuwalny alkohol
+ prezencja

– za słodkie
– gdzie ten chmiel?

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Grzybowa w najlepszym wydaniu

    Zupa grzybowa w naszym kraju kojarzy się głównie z wigilią, na której ta właśnie zupa odgrywa jedno z główniejszych dań i tradycyjnie podanych potraw właśnie na tą okazję. Oczywiście grzybową możemy podawać nie tylko na wigilię, ale również na wszelkie okazje, jakie tylko przyjdą na do głowy. Wiadomo, że grzybową robiły nasze babcie z prawdziwych…

  • Jurajskie Jabłko z miętą (Browar na Jurze)

    Skoro mamy wreszcie solidną zimę ze śniegiem i mrozem-a-jakże, proponuję przenieść się w czasie do korzystniejszej pory roku. Pomoże nam w tym napój jabłkowo-miętowy z browaru w Zawierciu. Przyznaję, że bardzo lubię ten browar – nie trafiłem do tej pory na żadne złe piwo z tego zakładu. Inna sprawa, że na temat dzisiejszego bohatera lata…