Jak zrobić piwo

Czy opłaca się robić piwo domowe?

Off 72
Czy opłaca się robić piwo domowe?
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Wchodzę do multitapu, widzę niemal te same twarze przy barze, które dyskutują coś na temat tego, czy opłaca się robić piwo domowe? Przysiadłem się, chwilę przysłuchałem, po czym dołączyłem do konwersacji. Myślałem, że w sumie ją zamknę krótkim… „TAK”, ale oni chcieli wiedzieć dlaczego. No to jedziemy z tym…

Piwo domowe to Twoje piwo

Robiąc piwo domowe sam masz wpływ na to jak ostatecznie będzie smakować. Możesz sobie zaplanować jakich chmielów użyjesz, czy ma być bardziej słodkie, czy może wytrawne, bardziej słodowe, a może bardziej chmielowe itd. Po prostu robisz to co najbardziej lubisz. Kupując nieznane Ci piwo, a nowości w piwnej rewolucji jest co nie miara, zawsze ryzykujesz, że to jednak będzie źle wydany pieniądz. Nie mówię tutaj, że będąc piwowarem domowym nie powinieneś kupować kraftu. Zawsze przecież trzeba znać na bieżąco obecne trendy, inspirować się, szukać nowych smaków oraz aromatów. Można później próbować odtworzyć w domowym zaciszu receptury tych piw, które smakują Ci najbardziej.

Pochwal się znajomym

Opłaca się również pod względem możliwości pochwalenia się znajomym czymś oryginalnym. Ci z Was, którzy już warzą na pewno mogą potwierdzić, że robi to wrażenie. Pojawiają się liczne pytanie, z czego chyba najpopularniejsze to „a to Ty sam kapslujesz butelki?”. To zabawne, że w pierwszej kolejności nie interesuje ich skąd surowce, jakie surowce, jak długo i czy trudno, ale właśnie najbardziej intrygujące są te kapsle. Robisz piwo domowe? Jesteś po prostu kozak!

Aspekt ekonomiczny

Patrzę na te twarze przy barze i pytam: siedzicie tu, wydajecie kasę w sumie na jedno i to samo piwo, czy nie lepiej byłoby napić się podobnego piwa w niższej cenie? Zatkało ich. To fakt, że jeśli robisz piwo domowe, to ci się to opłaca finansowo. Lubisz kraft, to pewnie wiesz jakie są ceny takich piw na sklepowych półkach. Powiedzmy, że kupujesz coś w stylu IPA. Trzeba wydać minimum 7,90 zł albo i więcej. W multitapie z kega posmakujesz piwa za 10-15 zł. Ja niedawno liczyłem ile wydałem na swoje warki, na sprzęt, na wodę i gaz, podzieliłem to na ilość piwa jakie uzyskałem i… wyszło, że taka jedna butelka półlitrowa kosztuje mnie około 1,70-2 zł plus oczywiście mój czas, którego nie liczę, bo to czysta pasja. Opłaca się robić piwo domowe? Myślę, że to pytanie retoryczne. W miesiącu kupuję kilka butelek piw browarów rzemieślniczych, zwłaszcza nowości i tych co lubię najbardziej, czyli Atak Chmielu, Crazy Mike’a, czy coś z Birbantu. W domu mam natomiast między 100 a 200 butelek własnych wyrobów, więc w sumie nie potrzebuję więcej wydawać.

Inni to dostrzegają

Te trzy krótkie argumenty sprawiły, że dyskusja pt. „Czy opłaca się robić piwo domowe?” ustała. Twarze przy barze spojrzały na siebie, schyliły głowy przytakując. Przestali mówić o tym „czy”, a zaczęli dyskutować „jak”, ale to już na inny raz jak dla mnie. Wstałem, podziękowałem i oddaliłem się w swoim kierunku.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Żubr Ciemnozłoty (Dojlidy/ Kompania Piwowarska)

    Kolejne piwo bardzo mocno reklamowane, kreowane wręcz na trunek ekskluzywny. Jaka jest rzeczywistość? Brutalna, jak zawsze. Pierwsze wrażenie jest zaskakujące. Żubr, który wygląda w kuflu jak koźlak? Ma nawet niezłą pianę, która nie znika jak fatamorgana. Tuż po przelaniu do kufla czuć dość agresywny zapach owocowo-alkoholowy. Po chwili znika. Zamaczam usta i jestem nieco skołowany….

  • Lwówek Książęcy (Browar Lwówek 1209)

    Sztandarowa marka reanimowanego niedawno browaru w Lwówku Śląskim. Przez niektórych porównywana do Noteckiego. Czy zasługuje na taki komplement? Na pierwsze brawa zasługuje Książęce po nalaniu do kufla. Piękna, trwała piana jest prawdziwą ozdobą ciemnozłotego napoju, w którym żwawo buzują drobniuteńkie bąbelki gazu. Zapach słodowy z nieznaczną nutą chmielu i sugestią alkoholowej mocy. W rzeczy samej,…