Tesco piwa

Koźlak Bock Beer Classic (Herrnbräu, Niemcy)

Off 37
Koźlak Bock Beer Classic (Herrnbräu, Niemcy)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Obok Koźlaka z browaru Amber to najczęściej dostępny w sieciach handlowych przedstawiciel tego gatunku piw ciemnych.

Bock z browaru w Ingolstadt to propozycja dla wielbicieli „czegoś mocniejszego”. Ze swoją mocą blisko 8% alkoholu zbliża się do porterów i wyraźnie przebija Koźlaka z Bielkówka (6,5%). Co mnie cieszy – alkohol nie jest przesadnie natarczywy. Owszem, można go wyczuć, ale nawet pod koniec butelki trzymany jest w ryzach i nie przyprawia o obrzydzenie, jak wiele krajowych „piw mocnych”.

Niemiecki koźlak nalewa się z ładną, choć nie porażająco wysoką pianą. W sam raz, żeby pokazać swoje możliwości. Kolor to brąz, mocna herbata, pod światło błyska rubinem. W smaku jest to piwo dość przyjazne – słodkawe, orzeźwiające, jak wspomniałem, nie poraża smakiem alkoholu, choć pod koniec może już zakręcić w głowie. Wysycenie w sam raz, by utrzymać piwo w dobrej formie do ostatniego łyka.

Na pewno piwo warte uwagi, a dzięki dobrej dostępności może stać się częstym gościem w mojej lodówce.

==Radar==

Alkohol: 7,8%, ekstrakt: nie podano
Cena: 4,57 zł (Auchan)

Ocena: 8/10

+ piękny kolor, dobra piana
+ przyjemny smak, który powinien podejść każdemu
+ rozsądna cena

– trochę zbyt mocne, chyba że jesteś fanem takich piw

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Sweet Cow (AleBrowar/ Gościszewo)

    Po długim okresie oczekiwania, wreszcie mogłem w sklepie wypowiedzieć owe brzmiące jak cytat z kultowej komedii zdanie: „Słit Kał poproszę”. Sweet Cow z kontraktowego AleBrowaru to kolejny efekt szaleństwa na stouty, jakie ogarnęło nasz kraj, a przynajmniej tę część populacji spożywającej piwo niekoniecznie w kolorze jasnego złota. Weseli chłopcy z AleBrowaru postanowili jednak nieco urozmaicić…

  • Moja deklaracja niekompetencji

    Od czasu do czasu pod moimi postami pojawiają się komentarze zarzucające mi brak kompetencji, nieznajomość podstawowych pojęć z dziedziny piwowarstwa, laickie podejście do opisywanych piw i tym podobne przywary amatora. O ile są to uwagi utrzymane w tonie przyjaznym lub neutralnym, pozostawiam je – nie jestem osobą, która reaguje jak jeż na każde słowo krytyki….