Etykiety na piwo domowe

Warsteiner Premium (Warsteiner Brauerei, Niemcy)

Off 32
Warsteiner Premium (Warsteiner Brauerei, Niemcy)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Przeciętne piwo dla przeciętnego Schmidta.

Typowy przedstawiciel niemieckich pilsów – niestety nie mam możliwości porównania, czy jest jakaś różnica pomiędzy ekspertową puszką a szkłem sprzedawanym lokalnie (doszły mnie głosy, że puszkowe jest gorsze – jedna z tych spiskowych teorii, które dojrzewają w internecie od lat).

Nalewa się z obfitą, bielutką pianą, która trwale zdobi powierzchnię trunku. Piwo jest bardzo jasne, słomkowe, mocno nasycone gazem, który drobnymi bąbelkami uparcie bombarduje kożuszek piany. Zapach typowo koncernowy – niewyraźne napomknięcie o chmielu. W smaku początkowo dominuje przygnębiająca pustka i wodnistość. Warsteiner jest bardzo „cienki” w smaku, to kwaskowata woda… którą jednak ratuje całkiem wyrazista goryczka. Tego nie można mu odmówić – Warsteiner jest naprawdę dobrym piwem pod smażone kiełbaski z musztardą i na pewno sprawdzi się jako towarzysz innych, najlepiej tłustych, posiłków.

Walory smakowe niskie, piwo typowo użytkowe, bez charakteru, ale na solidnym średnim poziomie. Co do ceny, wydaje mi się jednak wygórowana – jest warte maks. 2,50 zł.

==Radar==

Alkohol: 4,8%, ekstrakt: 11,6%

Cena: 2,99 zł (Lidl)

Ocena: 5,5/10

+ mocna goryczka

– bez charakteru i cech wyróżniających

– wodnisty, nieciekawy smak

– cena

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Opat Svetlý Medový Ležák (Browar Broumov, Czechy)

    To piwo miodowe, ale zupełnie inne od polskich trunków zaprawianych miodem. O ile taki Ciechan aż ocieka słodyczą, to Opat… nie ma jej w ogóle. Po przelaniu zawartości butelki (zwrotnej!) do kufla oczom ukazuje się napój o jasnozłotej barwie, dość przejrzyste, z żywo wędrującymi drobnymi bąbelkami, ozdobiony słusznych rozmiarów (ale bez szaleństw) czapką piany. W…

  • Obołoń Aksamitne (Browar Obołoń, Ukraina)

    To piwo piłem parę razy w knajpie i smakowało mi całkiem nieźle. W domowych warunkach to już nie było to… Zapach nikły, kwaskowato-karmelowy. Piana niezbyt wysoka, redukuje się do kożuszka. Kolor mocnej herbaty. Wysycenie zbyt wysokie, piwo buzuje w ustach. Smak: wbrew pozorom piwo nie jest słodkie, a raczej kwaskowate, orzeźwiające, bez wyraźnego posmaku karmelu….