Piwowar domowy

Namysłów Niepasteryzowane (Browar Namysłów)

Off 15
Namysłów Niepasteryzowane (Browar Namysłów)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Nie mam zbyt wysokiego mniemania o wytworach browaru w Namysłowie, jednak obok tak dopracowanej wizualnie i tak napakowanej marketingowym bełkotem butelki przejść obojętnie nie mogłem.

Trzeba przyznać, że projektanci się postarali. Flaszka wygląda efektownie, przyciąga wzrok starannie dobranymi elementami graficznymi (spójrzcie na tę tłoczoną „enkę”), a przy tym pozostaje „old fashion”, wzbudza zaufanie tradycjonalistycznym dizajnem. Producent zapewnia, że piwo jest niepasteryzowane, warzone w otwartych kadziach, a do tego ma bardzo krótki termin przydatności do spożycia – zaledwie 4 tygodnie. Łechta też próżność konsumenta dodając nieśmiertelną frazę: „dla koneserów i smakoszy piwa”.

Po tym marketingowym praniu mózgu można się nieźle rozczarować, kiedy już dojdzie co do czego. Do degustacji znaczy. W kuflu wygląda solidnie, jasne złoto, przyzwoita piana, która ustępuje powoli. Zapach miły: piwniczka, trochę chmielu. Szkoda, że już pierwszy łyk potwierdza obawy, że to kolejny marny sik z Namysłowa. Piwo jest w smaku wyjątkowo cienkie i wodniste. Wrażenie przy nabieraniu płynu do ust jeszcze pozytywne, po przełknięciu ujawnia całą swoją mizerię. Płytki smak, zero słodu, goryczka na dalekim planie – na pierwszy wysuwa się koncernowy absmak, po którym zawsze mam kaca (gdy przez nieuwagę w niesprzyjających okolicznościach wypiję kilka tyskaczy).

Pite na szybko, w upał, dla zaspokojenia pragnienia, po przymknięciu oka na liczne niedostatki, jest wypijalne. Do wolnego sączenia z zagłębianiem się w smak – kompletnie się nie nadaje. Niestety, panowie, sama szata (graficzna) królem nie czyni. Wolę jednak dobre piwo w brzydkiej butelce niż na odwrót.

==Radar==

Alkohol: 6%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,15 zł

Ocena: 4/10

+ robi nadzieję na dobre piwo…

– …która szybko zostaje rozwiana
– wodniste, bez wyrazu
– koncernowe smaczki
– udaje coś lepszego niż jest

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Czarne Miodowe (Browar Fortuna)

    Jakieś półtora roku temu na FFE pisałem o tym piwie i nie byłem nim specjalnie zachwycony. Niedawno spróbowałem go w pubie z beczki w wersji niepasteryzowanej i smakowało rewelacyjnie. Dlatego postanowiłem odnowić znajomość z wersją butelkową. No i wyszło, że jednak różnica między niepasterem z beczki a pasterem z flaszki jest – i to duża….

  • V+ Curuba i V+ Lemon (Browar Veltins, Niemcy)

    Coś mi się wydaje, że jesteśmy świadkami kolejnej piwnej rewolucji. Popatrzcie, ile się ostatnio namnożyło tych piw smakowych, radlerów, pseudocydrów i innych prób mieszania piwa z oranżadami. Lidl zaprezentował niedawno dwa takie piwne napoje produkowane w browarze Veltins. Na pierwszy ogień idzie Curuba. Nazwa wzięła się od owocu curuby, pochodzącego z Peru. Owoc to bardzo…