Słodownia Strzegom

Ognie Szczęścia (PINTA/ Browar na Jurze)

Off 1
Ognie Szczęścia (PINTA/ Browar na Jurze)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Kolejnym „wybrykiem” chłopaków z Pinty, który biorę na język, jest piwo w stylu irish red ale.

Nie jestem wielkim zwolennikiem ejli, dlatego nie zakładałem, że zabujam się w Ogniach Szczęścia na amen. I rzeczywiście, nawet pomimo uroczej nazwy, do ataku miłości nie doszło. Nawet w pierwszej chwili byłem rozczarowany, ale potem poszedłem po rozum do głowy – jeśli ktoś lubi takie podpalane, karmelowo-goryczkowe smaki, powinien być usatysfakcjonowany.

Piwo nalewa się praktycznie bez piany – to co widać na zdjęciu, za chwilę znikło. Ma herbaciano-miedzianą barwę, pachnie delikatnie słodowo. Początkowo dość mocno pracują w nim bąbelki, jednak szybko ulatują i nic już nie mąci spokojnej toni tego trunku. W smaku dominują akcenty palenia, karmel, w miarę ogrzewania dochodzi słód i goryczka. Początkowo wydaje się wodniste, z czasem nabiera treści. Zdecydowanie lepiej smakuje pod koniec niż na początku, co jest dla mnie prawdziwym ewenementem. Dopiero, gdy się ogrzeje, ujawnia bogactwo smaków.

Atak Chmielu ciągle jest moim numerem jeden wśród piw Pinty (Imperium Atakuje jeszcze nie dorwałem. Ale dorwę), Ognie Szczęścia mu nie podskoczą. Jednak jeśli lubisz taki „wyspiarski” styl piwa, spróbuj, powinno ci posmakować.

==Radar==

Alkohol: 4,2%, ekstrakt: 11,5%

Cena: 6 zł

Ocena: 7/10

+ smakuje do końca

+ lekkość zbalansowana z treściwością

– brak piany

– palono-karmelowy smak, w którym nie gustuję

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Junak Premium (Browary Łódzkie)

    Junak to marka stworzona w łódzkim browarze specjalnie dla sieci Carrefour. Efektowna, „motocyklowa” pucha (ach, te chromowane sny o harleyach!) i niezła renoma producenta (Sarmackie) sprawiły, że w końcu się na tego marketowca skusiłem. Pierwsze wrażenie jest złe. Piana niewielka i szybko znika, ale pal to sześć. Gorzej, że Junak ma kwaśny, ścierkowaty zapach, który…

  • SIPA Mosaic 12 BLG – relacja z warzenia

    SIPA Mosaic 12 BLG to piwo, które uwarzyłem jako warkę numer 18. Poszło zbyt łatwo i zbyt przyjemnie, więc się zastanawiam, czy na pewno wszystko zrobiłem prawidłowo krok po kroku. Przygotowałem sobie recepturę w swoim kalkulatorku, surowce zakupiłem w tygodniu w TwojBrowar.pl, wymyłem i zdezynfekowałem sprzęt. Zależało mi na powtórzeniu niedawnego Mosaica, no może odrobinę…