Piwowar domowy

Redd’s Cranberry (Kompania Piwowarska)

Off 6
Redd’s Cranberry (Kompania Piwowarska)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Hej bejbe, postawić ci redsika?

Chyba oszalałem, decydując się pokalać mój pokal tym wysiękiem z czyraków pośladkowych marketingowców Kompanii Piwowarskiej. Na ekspresyjnie wymalowanej puszce czytam, że Redd’s to wyjątkowa kombinacja charakterystycznej piwnej goryczki (!) z wytrawnym (!) smakiem żurawin. Nie no, dział kreatywny spisał się doskonale, każda małolata będzie miała mokro po przeczytaniu takiego opisu. Poczuje się taka dorosła…

Piwa jest w składzie podobno 91%, ale o „charakterystycznej piwnej goryczce” możemy sobie tylko pomarzyć, tak jak marzymy o czerwonym Ferrari i trójkąciku z dwiema znanymi aktorkami. Po zrobieniu psst zawleczką, w powietrzu rozpościera się intensywny zapach landrynek, jak w toalecie po użyciu odświeżacza (ale wolę zapach leśny). Napój pieni się jak przystało na oranżadę. Piana uchodzi z symbolicznym sykiem i znika w mgnieniu oka, zanim zdążę nacisnąć spust w aparacie. Wygląda koszmarnie – czerwone, wpadające w róż coś. Gimnazjum już kocha to pifko. O smaku nie będę się zbyt rozwodził, bo mnie kolka łapie. Słodkie aż zęby bolą, smak taniej zaprawy z Biedronki udającej sok z prawdziwej żurawiny. Nawet przez myśl by mi nie przyszło, że w tym jest piwo. Jest?

Szczerze odradzam, chyba że masz 15 lat, długie paznokcie i chcesz się pościskać w ciemnym korytarzyku prowadzącym do obskurnej toalety. Ale pamiętaj, nie znamy się.

==Radar==

Alkohol: 4,5%, ekstrakt: nie podano
Cena: nieznana (prezent)

Ocena: 2/10

+ fajna oprawa plastyczna puszki

– to nie jest piwo
– to nie jest żurawina

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Koźlak Bock Beer Classic (Herrnbräu, Niemcy)

    Obok Koźlaka z browaru Amber to najczęściej dostępny w sieciach handlowych przedstawiciel tego gatunku piw ciemnych. Bock z browaru w Ingolstadt to propozycja dla wielbicieli „czegoś mocniejszego”. Ze swoją mocą blisko 8% alkoholu zbliża się do porterów i wyraźnie przebija Koźlaka z Bielkówka (6,5%). Co mnie cieszy – alkohol nie jest przesadnie natarczywy. Owszem, można…

  • Lubuskie Zielone (Browar Witnica)

    To nie żart, to piwo jest naprawdę zielone. I to łącznie z pianą! Niestety, browar nie zdradza, co odpowiada za ten śliczny kolorek. Jakiś bliżej nieokreślony „barwnik naturalny”. Martwi mnie też, że na etykiecie nie umieszczono pełnego składu, tylko wzorem koncerniaków informację, że piwo zawiera słód jęczmienny. Znaczy to, że zawiera też coś, czym browarnicy…