Transporter do piwa

Olivetinsky Opat (Browar Broumov, Czechy)

Off 91
Olivetinsky Opat (Browar Broumov, Czechy)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Drugie spotkanie z piwem z czeskiego Broumova. Tym razem będzie eksperymentalnie, bo kupiłem egzemplarz przeterminowany (z datą 11.08.).

Zorientowałem się dopiero w domu (nieładnie, swoją drogą, tak robić w ch… klientów) i stwierdziłem, że zaryzykuję, bo piwo pasteryzowane raczej nie powinno być zepsute. Nalało się z kapitalną czapą bardzo gęstej piany, która towarzyszyła mi do końca. Opat pachniał bardzo słodowo, niewykluczone, że to z powodu przekroczenia terminu przydatności, na szczęście w smaku okazał się bardzo konkretny. Goryczkowy, z kilkoma warstwami różnych doznań smakowych. Głębia słodu, nuta bananów, lekka kwaskowatość owoców – przyjemne, z każdym łykiem coraz lepsze. Umiarkowanie wysycone, pod światło złote, nieco mętnawe.

Osobna historia to etykieta, którą tym razem zaopatrzono w polski opis. Wg niego, piwo o zawartości alkoholu do 5,5% zasługuje na określenie „mocne”. Hm, może w Czechach, u nas to raczej standard dla piw normalnych. Najbardziej rozwaliło mnie to zdanie: oryginalnie ważone, niepowtarzalny oryginalny smak zawdzięcza tradycyjnej CSN 566635 Czeskiej Technologii (!). Piwo mi smakowało, ale piwowarom z Broumova sugeruję zmienić tłumacza. Bo to nie tłumacz, tylko dupa wołowa.

==Radar==

Alkohol: 5,5%, ekstrakt: 13%
Cena: 4,30 zł (Tabakiera, Gliwice)

Ocena: 8/10

+ okazała piana
+ bogaty bukiet
+ znakomite mimo przekroczenia daty przydatności

– nie mam pewności jak smakuje świeże – może jest gorsze? Kto wie?
– kiepskie polskie tłumaczenie opisu na etykiecie (sugeruję skorzystanie ze słownika ortograficznego i skorygowanie tego rażącego błędu)

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Czarne Miodowe (Browar Fortuna)

    Jakieś półtora roku temu na FFE pisałem o tym piwie i nie byłem nim specjalnie zachwycony. Niedawno spróbowałem go w pubie z beczki w wersji niepasteryzowanej i smakowało rewelacyjnie. Dlatego postanowiłem odnowić znajomość z wersją butelkową. No i wyszło, że jednak różnica między niepasterem z beczki a pasterem z flaszki jest – i to duża….

  • Piwo Trzy Zboża (Browar Jabłonowo)

    Manufaktura piwna browaru w Jabłonowie (cokolwiek to w rzeczywistości oznacza) pracuje pełną parą. Tym razem kusi piwem z dodatkiem słodów pszenicznego i żytniego. Jabłonowo rozkręca się coraz bardziej, proponując kolejne eksperymentalne smaki. Tym razem sypią do kadzi trzy zboża, wierząc, że wyjdzie im coś wybitnego. Nie wyszło, ale początki zawsze są trudne. Piwo w kuflu…