Jak zrobić własne piwo

Magnus Czekoladowy (Browar Jagiełło)

Off 273
Magnus Czekoladowy (Browar Jagiełło)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Piwo o smaku czekolady? Czemu nie, spróbujmy!

Do tej pory piwo smakowe kojarzyło mi się jak najgorzej. Z jednej strony paskudne produkty koncernów w rodzaju Redd’s czy Gingersa, z drugiej (al)chemiczne smaczki piw marketowych w stylu Trixxa Malinowego. Na szczęście jest jeszcze trzecia strona, z której macha do nas browar Jagiełło, od pewnego czasu konsekwentnie rozbudowujący segment piw o różnych, często niecodziennych, smakach. Przykładem Magnus Czekoladowy.

Po przelaniu do szklanki krótkotrwała, skromna piana. Piwo ma kolor bardzo mocnej herbaty, wpadający w brąz. Wysycenie średnie, szybko malejące. Zapach – kakao z pianką. Praktycznie brak oznak piwnych. W smaku jest to raczej rodzaj zimnego napoju z proszku czekoladowego. Nie czekolady w postaci tabliczki, ale właśnie czekolady w proszku, nie najwyższej jakości. Niemniej jednak całkiem przyjemny, nie za słodki, mile pieszczący podniebienie. Zapomnijcie o goryczce czy palonym słodzie – tu dominuje tylko i wyłącznie napój czekoladowy z niewielkim gazem. Fajne to jest, choć niewiele ma wspólnego z piwem. Ciekawi mnie tylko, co w tym napoju robią wymienione na etykiecie słody w liczbie pięciu. Nie wiadomo, jakie i jaki efekt dają – producent poskąpił jakichkolwiek informacji o składzie oprócz obowiązkowego „zawiera słód jęczmienny”.

Dobre małe piwko na deser. Można popić nim ciastko albo lody z bitą śmietaną. Drogie panie – zainteresowane?

==Radar==

Alkohol: 6%, ekstrakt: 14,2% wag.
Cena: 2,95 zł

Ocena: 7/10

+ piwo, którego nie należy zagryzać chipsami
+ wyraźny smak czekolady…

– …ale takiej w proszku
– mało piwa w piwie

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Piwo Siła w walce z rosyjskim agresorem

    Kolega Maks, który pochodzi z Ukrainy, przywiózł mi niedawno ze swojego kraju bardzo wyjątkowy prezent. Wyjątkowy, bo jeszcze się nie spotkałem z takim piwem i nie chodzi tu o wrażenia smakowe, a bardziej ideologiczne. Piwo Siła z browaru Prawda uderza etykietą w rosyjskiego agresora. Ile w tym rzeczywistej walki, a ile marketingu? Postanowiłem to sprawdzić….

  • Beer Geek Madness 5 – warto było

    Podczas Beer Geek Madness 5 wypiłem w sumie nieco ponad litr piwa więcej niż rok wcześniej. O ile poprzednim razem formuła imprezy rajcowała mnie sama w sobie, o tyle tegoroczne wydarzenie było dla mnie zdecydowanie ciekawszym przeżyciem. Beer Geek Madness na pierwszy rzut oka uboższe W tym roku na poziomie 0 nie było kranów z…