Etykiety na piwo domowe

Kultowa sałatka jarzynowa

Off 47
Kultowa sałatka jarzynowa
1 vote, 3.00 avg. rating (73% score)

Sałatki jarzynowe w naszym kraju należą chyba do tych najbardziej klasycznych i najbardziej znanych sałatek,jakie obecnie robimy na święta lub też na inne ważne okazje. Do głównych składników sałatki warzywnej z pewnością należy: pietruszka, seler, marchew, groszek, kukurydza, majonez, musztarda, sól, pieprz, oraz niektórzy dodają również fasolę czerwoną lub też białą, oraz kroją oliwki i czerwoną paprykę. Jenak większość z nas lubuje się najbardziej w tej klasycznej, której składniki podano w pierwszej kolejności. Sałatki warzywne doskonale sprawdzają się na przyjęciach domowych oraz wszędzie tam gdzie liczy się pomysł na dobre jedzenie, oraz bardzo wyrazisty smak. Na pewno sałatka jarzynowa to nasza sztandarowa potrawa na różnego rodzaju imieninach czy też urodzinach, które przecież obchodzimy co roku. Z pewnością wszelkie sałatki jarzynowe możemy kupić w sklepach jednak, te kupne nie są zbytnio dobre, bo gdy je kosztujemy to mamy warzenie, że leżą już w danym opakowaniu jakiś czas lub też po prostu są nieświeże i niezbyt smaczne. Te nasze sałatki, które robimy w domu na pewno będą nam smakować tym bardziej, że teraz zbliża się sezon na świeżych warzyw, które możemy również zrywać wprost z naszego ogródka przy naszym domu. Wiec, jeśli tylko mamy czas i chęć i zawsze możemy sprawić radość naszym najbliższym robiąc taką właśnie sałatkę na podwieczorek lub kolację.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Daglezja, ale świeża

    Pod koniec maja trochę eksperymentowałem z piwem i chciałem się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat jednego składnika. Mianowicie chodzi o gałązki drzewa iglastego, które nazywa się Daglezja. Na ogrodzie u moich teściów rośnie takie jedno drzewko. Miałem ochotę wzbogacić moją session IPA jakimś iglakiem. Mam dostęp do świerka, jodły, ale one wydawały się…

  • Oryginałom zawsze pod górkę – o stylu piwnych etykiet słów kilka

    Do napisania tego artykuliku natchnęła mnie ostatnia pogadanka Kopyra o piwie Naked Mummy z AleBrowaru. Jeszcze przed degustacją znany piwowar domowy i bloger dość surowo ocenia etykietę tego i innych piw z AleBrowaru. Dlaczego? Krótko, bo całości możecie sobie wysłuchać sami (do czego zachęcam; ja już się uzależniłem od tych filmików), Kopyr ma za złe…