Zdrowa kuchnia

Palarnia kawy Zielona Góra

Off 4

Palarnia kawy to miejsce, gdzie dzieją się magiczne rzeczy. Może nie dosłownie magiczne, ale jeżeli by się przyjrzeć tym czynnościom to na pewno byście byli zachwyceni. W naszym kraju jest wiele takich miejsc, gdzie czyste ziarna kawy trafiają prosto do palarni, skąd są dalej przetwarzane na potrzeby sklepów oraz marketów. Są to wielkie palarnie, które są ważne, jednak ważniejsze są te mniejsze palarnie, które wytwarzają kawę prosto na zamówienie swoich klientów. Dopiero kiedy zostanie złożone zamówienie w palarni rusza cały skomplikowany proces, który w efekcie końcowym daje nam smakowicie pachnącą kawę, która potrafi pobudzić nasze zmysły. Nawet Ci co osobiście nie doceniają aż tak mocno kawy, to po wizycie w takim miejscu będą zachwyceni. Przede wszystkim samym aromatem, który roznosi się po takiej palarni. Takie mniejsze miejsca posiadają od razu przy sobie sklepy, gdzie można nie tylko zrobić zakupy, ale na miejscu można skosztować czarnych, aromatycznych napojów, które na pewno nam zasmakują.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Paulaner Hefe-Weissbier Dunkel (Paulaner Brauerei, Niemcy)

    Kolorowy kolega klasycznego pszeniczniaka z Monachium. „Dunkel” znaczy ciemny i rzeczywiście ta pszenica ma ciemniejszy kolor – ale też nie tak mocny jak typowe ciemne piwo, to raczej odcień herbaciany. Kolor bierze się z palenia słodu pszenicznego. Nie ma to radykalnego wpływu na smak piwa – jest dość podobny do wzorcowej niemieckiej pszenicy, z delikatnym…

  • Książęce Pszeniczne (Kompania Piwowarska)

    KP nie sili się na oryginalność – bez żenady kopiuje pomysł Okocimia/ Carlsberga. Nie liczcie na pierwszą polską pszenicę koncernową – to również import, jak w przypadku Okocimia. Zgadniecie skąd? Niemcy? Pudło. Litwa? Pudło. Belgia? Nie, ale blisko. KP znalazła producenta w Holandii. Nie wiem, czy to piwo jest – jak donosi hasło z etykiety…