Zdrowa kuchnia

Diavola Grójec

Off 6
Diavola Grójec
1 vote, 10.00 avg. rating (143% score)

Marynowane sznycelki z indyczki

Trzy0 dag mięsa z indyczej piersi zalewa do mięs lub marynata specjalna-. jeden/dwie łyżeczki musztardy, jeden/dwie łyżeczki ziołowej mieszanki prowansalskiej, jeden mały rozgnieciony ząbek czosnku, jeden łyżka oleju, sól cztery-osiem krążków masła „ślimakowego” (przepis na s. jeden0trzy) lub ziołowego, ale bez camemberta (przepis na s. jeden0trzy), lub masła autora (przepis na s. jeden0trzy), posiekana natka pietruszki

Mięso pokroić na cztery sznycelki po ok. 7 jeden /dwie dag każdy. Sznycelki lekko pobić tłuczkiem i włożyć do zalewy do mięs (przepis na s. jeden0pięć) na

dwie godz. Odstawić w chłodne miejsce. W przypadku użycia marynaty specjalnej posmarować nią mięso i odstawić w chłodne miejsce również na dwie godz. Mięso wyjąć z marynaty, osączyć, a jeżeli było w marynacie specjalnej, to lekko osuszyć papierem z rolki. Piec na lekko naoliwionym gorącym ruszcie ok. trzy minut z każdej strony. Na każdym sznycelku położyć bezpośrednio przed podaniem jeden-dwie krążki jednego z proponowanych maseł. Przybrać posiekaną natką pietruszki.

Uwaga. Jeżeli brak ziołowej mieszanki prowansalskiej, można ją zastąpić mieszanką majeranku, tymianku, rozmarynu i lebiodki, dobrze roztartą w moździerzu.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Miłosław Pilzner (Browar Fortuna)

    Nowe piwo od Fortuny. Wraz ze zmianą właściciela browar postawił na rozwój starych (zmiana etykiet) i promowanie nowych marek. Widać próbę zagrania na sentymentach regionalnych (na kontrze opisana rola Miłosławia podczas Wiosny Ludów) i lokalnych (na etykiecie podkreślenie pochodzenia browaru). Choć elementy graficzne są trochę mało czytelne, to jednak butelka przyciąga wzrok, a o to…

  • Piast Wrocławski niepasteryzowane (Carlsberg)

    Niedawno próbowałem zwykłego Piasta z puchy, tym razem trafił mi się niepasteryzowany. Czy będzie między nimi jakaś różnica? Pierwsze wrażenie – piana obfitsza, drobniejsza, bardziej zbita. Zapach chmielowy. Wysycenie średnie, z tendencją do malejącego. Kolor typowy dla lagerów, ciemne złoto. Czas na pierwszy łyk. Jest inaczej, jest też lepiej. Wyraźnie wyczuwalny słód, choć płytki, to…