Słodownia Strzegom

Altbier (Browar Jabłonowo)

Off 3
Altbier (Browar Jabłonowo)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Dawno nie piłem niczego z Jabłonowa. Dobrze się zatem złożyło, że w pewnym hipermarkecie (którego ofertę piwną niniejszym bardzo polecam) pojawił się kolejny trunek sygnowany submarką Jabłonowa – Manufaktura Piwna.

Zerknąłem szybko na poprzednie recenzje Jabłonowa i widzę, że było nieźle, ale czegoś tym piwom brakowało, a i mnie do pełni szczęścia. Altbier ma szansę wepchnąć ten browar do krajowej czołówki. Jakim cudem, spytacie?

Ano takim, że to piwo jest świetne! Gwoli szybkiego wyjaśnienia – Altbier, wzorowane na niemieckim stylu z Duesseldorfu, powstało przy współpracy z piwowarem domowym, Marcinem Chmielarzem (z takim nazwiskiem chyba nie miał wyjścia, kim zostać; no, chyba że to pseudonim literacki, tfu, warzelniacki). I spełnia wszystkie jego wymogi, tzn. ciemna barwa, słodkawy, owocowy, bliski stylowi ale, smak. Konkrety, proszę!

Nalewa się z niewysoką pianą, która znika bardzo szybko nie pozostawiając nawet śladu na powierzchni. Zwykle uznałbym to za poważny mankament, tym razem mi nie przeszkadza. Piwo ma barwę miedzianą, wpadającą w brąz, pachnie palonym cukrem, watą cukrową i owocami. Nasycenie średnie do zanikającego. A smak… mmm, tego się po Jabłonowie nie spodziewałem. Altbier może zauroczyć! Bardzo miła i zrównoważona mieszanka kandyzowanych owoców, aromatycznej goryczki i miękkości słodu. Pycha! Sycące i orzeźwiające jednocześnie.

Czekam na kolejny ruch Manufaktury – macie szansę na stałe wejść do pierwszej ligi, nie zmarnujcie jej!

==Radar==

Alkohol: 5,2%, ekstrakt: nie podano
Cena: 4,22 zł (Auchan)

Ocena: 8/10

+ pełny, złożony smak
+ piękny kolor i wyrazisty zapach

– nieco zbyt niskie wysycenie

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Opat Svetlý Medový Ležák (Browar Broumov, Czechy)

    To piwo miodowe, ale zupełnie inne od polskich trunków zaprawianych miodem. O ile taki Ciechan aż ocieka słodyczą, to Opat… nie ma jej w ogóle. Po przelaniu zawartości butelki (zwrotnej!) do kufla oczom ukazuje się napój o jasnozłotej barwie, dość przejrzyste, z żywo wędrującymi drobnymi bąbelkami, ozdobiony słusznych rozmiarów (ale bez szaleństw) czapką piany. W…

  • Aplikacja TOP BEER [Recenzja]

    Wracam z tekstami na bloga i to od razu z pierwszą recenzją apki, a pod lupę wziąłem nowość – TOP BEER. Ten czerwiec mega szybko leci, był WFDP, a w poprzedni weekend byłem w Tatralandii na Słowacji (o tym będzie na moim drugim blogu), więc nie było czasu na pisanko. Zobaczcie zatem jak w mojej…