Etykiety na piwo domowe

A’la Grodziskie (PINTA/ Browar na Jurze)

Off 12
A’la Grodziskie (PINTA/ Browar na Jurze)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Pasjonaci z Pinty w poszukiwaniu niezwykłych smaków odtworzyli recepturę produkowanego jeszcze do lat 90. grodziskiego – jedynego w pełni oryginalnego polskiego piwa. Wyszedł im trunek wyłącznie dla koneserów.

W składzie znajduje się słód jęczmienny wędzony w dymie bukowym, słód pszeniczny oraz chmiel lubelski. Piwo jest warzone metodą górnej fermentacji i ma zaledwie 2,6% alkoholu. Hasło reklamowe głosi: Twój przyjaciel po pracy w skwarze, co sugeruje robotniczy target trunku. Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby dzisiejsi pracownicy budowlani w przerwie między klejeniem sidingu a brukowaniem chodnika kostką bauma pili takie piwo. Dlaczego?

Bo to smak dla wybranych. W pierwszym kontakcie dominuje aromat wędzenia i lekki kwasek pszenicy. Potem dochodzą wodnisty posmak zupy kalaforowej i lekka goryczka (wbrew zapewnieniu o jej intensywności, jest raczej słabo wyczuwalna). W tle czają się pszeniczne banany. Dodajmy, że A’la Grodziskie jest piwem mętnym i jasnym jak pszeniczne. Pachnie chmielowo, piana niezbyt obfita.

Trudno mi jednoznacznie ocenić to piwo. Na pewno jest to smak kontrowersyjny, kompletnie odmienny od tego, do czego jestem przyzwyczajony. Na pewno wymaga przyzwyczajenia kubków smakowych, by częściej się nim raczyć. Doceniam pomysł odtworzenia tego stylu – pod tym względem Pinta odgrywa niebagatelną rolę edukacyjną. Jednak dla mnie A’la Grodziskie pozostanie tylko ciekawostką przyrodniczą. Spróbowałem, zapisałem swoje wrażenia. Pinto – szukaj dalej!

==Radar=

Alkohol: 2,6%, ekstrakt: 7,8% wag.
Cena: 5,50 zł

Ocena: 6,5/10

+ wyjątkowe połczenie pszenicy z wędzonką
+ wygląd
+ rola edukacyjna

– to nie jest smak, który potrafi zauroczyć, co najwyżej zaciekawić

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Wojcieszów Pieprzowe / Opat Pepper Kvasničák (Browar Wojcieszów / Broumov)

    Sięganie po cudze wyroby i naklejanie na nie etykiet wirtualnych browarów wykracza poza granice. Wyobraźni i państwowe. „Browar” w Wojcieszowie kupuje piwo w Czechach. Sprzedaje na przykład dość wyjątkowe piwo smakowe – z pieprzem. Gdyby takie produkowano u nas w kraju, byłoby to jakieś wydarzenie. Niestety, mamy do czynienia z przebrandowanym Opatem Pepper Kvasničák z…

  • Jak robić dobry piwny marketing i czego unikać – na przykładzie akcji promocyjnych browaru Kormoran i Kompanii Piwowarskiej

    Ostatnio miałem okazję na własnej skórze doświadczyć, na czym polega dobry i zły piwny marketing. Tak się złożyło, że praktycznie w tym samym czasie mój blog stał się obiektem akcji marketingowych dwóch browarów, a właściwie browaru i koncernu piwnego: Kormorana i Kompanii Piwowarskiej. Uważnie śledzący blogosferę pewnie od razu się domyślą, że marketing dobry dotyczy…