Skrzynka na piwo

Jabłko w Piwie (Browar Kormoran)

Off 32
Jabłko w Piwie (Browar Kormoran)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Mając w pamięci udany start owocowej serii Kormorana w postaci Wiśni w Piwie (nie zrecenzowałem jej, ale pijam od czasu do czasu), byłem dość pozytywnie nastawiony do piwa o smaku jabłkowym.

Przeglądając opinie innych, doszedłem do wniosku, że powinno mi smakować. Podkreślano w nich przede wszystkim orzeźwiająco kwaskowaty, jabłkowy smak. Cóż, w moim przypadku było trochę inaczej. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Piwo nalewa się z bardzo ładną i dość trwałą pianą, która zostawia obfite firany na szkle. Kolor to ciemne złoto. Zapach bardzo nikły, ani jabłkowy, ani piwny. Pierwszy łyk i… gdzie ten sok z pięciu (!) odmian jabłek? Albo coś mi się popsuło w kubkach smakowych, albo mam jakąś nieudaną warkę, albo zmieniła się receptura. Opcję pierwszą po namyśle wykreśliłem, inne smaki odczuwam J Jakie wrażenia po kilku kolejnych łykach? Słodycz, cukier, daleki posmak soku jabłkowego i to z tych mocno dosładzanych. Piwo praktycznie niekwaśne. Bardzo słaba goryczka, wzmacnia się trochę pod koniec. W miarę utraty gazu Jabłko w Piwie staje się coraz bardziej męczące i tylko czekam, kiedy to się wreszcie skończy.

Wiśnia w Piwie jest piwem udanym, o wyraźnym i nielandrynkowym smaku. W przypadku wersji jabłkowej coś w olsztyńskim browarze nie poszło jak trzeba. Może to chwilowe problemy z uzyskaniem zamierzonego smaku, muszę jednak ocenić zgodnie z moimi obecnymi odczuciami. Czyli nie najlepiej. Poprawcie się!

==Radar==

Alkohol: 4,5%, ekstrakt: 14% wag.
Cena: 4,70 zł

Ocena: 5,5/10

+ poszaleli z tymi odmianami jabłek…

– …szkoda, że nie przekłada się to na smak
– zawiera cukier, za słodkie
– cena

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Lwówek Książęcy po raz drugi (Browar Lwówek)

    Pisanie o piwie jest zadaniem naprawdę trudnym. Nie tylko dlatego, że zamiast się zrelaksować podczas degustacji trzeba ciągle wytężać zmysły i zapamiętywać swoje wrażenia, aby je potem zapisać. Także – a nawet przede wszystkim – dlatego, że piwa się ciągle zmieniają i recenzja sprzed kilku miesięcy może stracić rację bytu. Doskonały przykład to Lwówek Książęcy….

  • Boss Pils (Browar Witnica)

    Jedno z najbardziej niedocenionych polskich piw. Bossa w wersji pils poznałem kilka miesięcy temu w Polo Markecie – kosztował wtedy szokujące 0,99 zł (+ kaucja) i był sprzedawany w smukłych butelkach 0,33 l. Potem zniknął, by znów się pojawić, tym razem w bączkach, za cenę niewiele wyższą. Z niepokojem obserwuję agonię tego piwa we wspomnianym…