Festiwal dobrego piwa

Utenos Premium Lager (Utenos, Litwa)

Off 4
Utenos Premium Lager (Utenos, Litwa)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Chyba nowość na naszym rynku (wcześniej nie widziałem) – a przede wszystkim bardzo starannie zaprojektowany produkt.

Efektowna biała butelka nawiązuje do amerykańskiego Millera. Do tego praktyczny kapsel z zawleczką, stosowany u nas przez firmę Tymbark – bardzo wygodny w obsłudze. Jak premium to premium – lager z Litwy prezentuje się jak potencjalny zdobywca podniebienia amerykańskiego konsumenta hamburgerów i popcornu. Czy smakowo również nawiązuje do niechlubnej tradycji trunków dla „masowego odbiorcy”?

Prezencję ma nienaganną. Jasnozłota barwa, drobne bąbelki gazu, wspaniała, obfita piana (po paru minutach schodzi całkowicie, nie zostawiając śladów na szkle). Zapach – typowy dla eurolagerów. Smak – całkiem przyjemny. Nie jest to goryczkowe piwo, raczej łagodne, ale odrobinę chmielowej przyprawy można wyczuć. Wchodzi gładko. Dość płytkie, brakuje mu głębi i niuansów. (Ale chyba tego nie oczekiwaliśmy?) Miękka słodowa nuta powinna przekonać każdego szukającego ochłody na imprezie. Przypuszczam, że spokojnie można pić Utenosa z butelki, więc wybór między Desperadosem a litewskim lagerem jest oczywisty.

Utonos Premium Lager smakiem może nie urzeka (końcówkę ma bardzo słabą, typowo koncernowa bezradność wygazowanego napoju piwnego), ale to solidny średniak, który nie wykrzywi wam twarzy z obrzydzenia, a do tego w bardzo efektownej butelce, która zrobi wrażenie na waszych kolegach.

==Radar==

Alkohol: 5%, ekstrakt: 12,2%
Cena: ok. 4,50 zł (Auchan)

Ocena: 5/10

+ świetny wygląd, zarówno w butelce, jak i w szklance
+ wchodzi bezkonfliktowo

– dość wodniste i nijakie w smaku
– im bliżej końca, tym bardziej obnaża swoje wady – finał nieciekawy

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Jak oni nas kantują. Studium przypadku (Tabakiera)

    Jedna z najbardziej denerwujących praktyk w sklepach piwnych – sprzedawanie towaru z przekroczonym terminem przydatności do spożycia. Nie pierwszy raz spotykam się z tym problemem w przypadku tego konkretnego sklepu. I nie zamierzam ukrywać jego nazwy, ponieważ problem jest poważny i powszechnie znany (posty na forum browar.biz to potwierdzają). Sklep nazywa się Tabakiera i mieści…

  • Marynarz – we Wrocku obowiązkowo

    Wstyd się przyznać, ale w kontekście piw lokalnych to słaby ze mnie lokalny patriota. Tak naprawdę znam jedynie kilka pozycji Dr Brew i może piłem jakieś dwa z Browaru Stu Mostów. Raz się skusiłem na kilka łyków Barda z Browaru Profesja oraz piwo Marynarz z tego samego browaru. I właśnie to ostatnie piwo uważam za…