Transporter do piwa

Obołoń Aksamitne (Browar Obołoń, Ukraina)

Off 31
Obołoń Aksamitne (Browar Obołoń, Ukraina)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

To piwo piłem parę razy w knajpie i smakowało mi całkiem nieźle. W domowych warunkach to już nie było to…

Zapach nikły, kwaskowato-karmelowy. Piana niezbyt wysoka, redukuje się do kożuszka. Kolor mocnej herbaty. Wysycenie zbyt wysokie, piwo buzuje w ustach. Smak: wbrew pozorom piwo nie jest słodkie, a raczej kwaskowate, orzeźwiające, bez wyraźnego posmaku karmelu. Nieznaczna goryczka ujawniająca się w tle i dopiero po dłuższej chwili od przełknięcia łyka.

Widząc ciemne piwo, myślisz pewnie: o, to będzie coś wyrazistego w smaku, głębokiego, gorzkiego, męskiego. Albo, jeśli jesteś kobietą: mmm, mam ochotę na coś słodkiego do czekolady, coś miłego i nieinwazyjnego. Aksamitne nie jest żadnym z tych wyobrażeń. Brakuje mu czegoś konkretnego. Jakiejś mocniejszej słodowej nuty, czegoś, co nie pozwoli ci o nim zapomnieć. Oraz, zgodnie z nazwą, aksamitu, wrażenia „smoothowości”. Jedyne, co czuję, to nadmiar CO2. Ok, ten smak może się podobać, gdy w letni wieczór szukamy czegoś zamiast goryczkowego lagera. Ale ja oczekiwałem zupełnie innych doznań.

==Radar==

Alkohol: 5,3%, ekstrakt: 14%
Cena: 4,55 zł (Auchan)

Ocena: 6,5/10

+ przyjemnie orzeźwiające
+ ładnie wygląda
+ akceptowalna cena

– oczekiwałem czegoś innego
– informacje o składzie na kontrze nie zostały przetłumaczone na polski

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Bohemian

    Rodzaj piwa: jasne(pils) Zawartość alkoholu: 4,6% Zawartość ekstraktu: ? Skład: woda, słód jęczmienny , chmiel Cenna: 3,50 zł Kolejne piwo od naszych sąsiadów, którzy są liderami w spożyciu tego złocistego napoju, czyli Czechów. Niestety to piwo nie przypadało mi do gustu. Podstawowe wady tego piwa to, mało wyrazisty smak, bardzo mało gazowane i blady kolor….

  • Ukrainian Beer Trip 2008

    Zdrastwujcie Jako że jesteśmy żywo zainteresowani rozwojem browarnictwa na całym świecie, postanowiliśmy na własne kubki smakowe sprawdzić dochodzące do nas ostatnimi czasy pogłoski, jakoby to na wschód od granic Schengen (w tzw. dzikim świecie) – u pobramtymców Ukraińców – istniało dobre piwo. Toteż postanowiliśmy wysłać na drugą stronę naszego agenta, w mojej skromnej osobie. Jako…