Jak zrobić własne piwo

Kult Pszenicznoje (Browar Krynica, Białoruś)

Off 94
Kult Pszenicznoje (Browar Krynica, Białoruś)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Piwa z Ukrainy to już stali bywalce w polskich sklepach, jednak z produktem importowanym z kołchozu Łukaszenki spotykam się po raz pierwszy. I jaka adekwatna nazwa!

Tak po prawdzie jest to w ogóle pierwszy produkt spożywczy z Białorusi, z jakim się stykam moimi kubkami smakowymi. Jak wypadła konfrontacja? Kult to typowy przedstawiciel średniej klasy pszeniczniaków, o zawartości alkoholu nieco niższej niż większość mi znanych. Po przelaniu do szklanki pieni się niespecjalnie obficie, nie ucieka ze szkła, jak choćby Franziskaner, z którym porównywałem to piwo w ostatni weekend. Piana szybko opada i nie chroni tak dobrze zawartości naczynia jak pszenica niemiecka. Kult w smaku jest mocno drożdżowy, dominuje chlebowa nuta i skromne goździki. Wydaje się trochę „cienki”, pozbawiony słodowej głębi, która wspomnianym Franziskanerowi dodaje konkretu.

Ogólnie jest to piwo ze średniej półki, z pewnością godne polecenia na upał, ale już do delektowania się smakiem wybrałbym coś innego. Zachęcająca jest też cena, ale z tego co wyczytałem w sieci, może ona wynikać z małego zainteresowania konsumentów, a to by źle wróżyło dalszej sprzedaży u nas tego białoruskiego rarytasu.

==Radar==

Alkohol: 4,5%, ekstrakt: 12%
Cena: 3,79 zł (Tesco)

Ocena: 6/10

+ cyrylica, pochodzenie
+ dobre na upał, orzeźwiające

– słaba piana
– płaski smak
– wrażenie nijakości – okolice Okocimia Pszenicznego

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Bracki Rauch Bock (Browar Bracki/ Grupa Żywiec)

    Jak co roku, browar Bracki w Cieszynie 6 grudnia wypuszcza piwo zwycięzcę konkursu dla piwowarów domowych, rozgrywanego w ramach festiwalu piwa Birofilia. W 2012 czempionem został Andrzej Miler i jego rauchbock, czyli wędzony koźlak. To kolejne, po ubiegłorocznym Grand Championie w stylu koelsch, piwo nawiązujące do tradycji piwowarstwa niemieckiego. Jak na razie nagrody zdobywają piwa…

  • Lubuskie Naturalne (Browar Witnica)

    „Na bazie unikatowej receptury”, „wolne od chemii”, „naturalne”. Takimi wytartymi frazesami częstuje nas dział marketingu i sprzedaży browaru Witnica. Tak naprawdę Lubuskie to całkiem zwyczajne piwo z małego browaru. „Całkiem zwyczajne” wcale nie musi oznaczać „całkiem słabe”. Pierwsze, od czego warto zacząć, to cena. Lubuskie z Witnicy ma jedną z najniższych w tej klasie piwa…