Jak zrobić własne piwo

Kult Pszenicznoje (Browar Krynica, Białoruś)

Off 24
Kult Pszenicznoje (Browar Krynica, Białoruś)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Piwa z Ukrainy to już stali bywalce w polskich sklepach, jednak z produktem importowanym z kołchozu Łukaszenki spotykam się po raz pierwszy. I jaka adekwatna nazwa!

Tak po prawdzie jest to w ogóle pierwszy produkt spożywczy z Białorusi, z jakim się stykam moimi kubkami smakowymi. Jak wypadła konfrontacja? Kult to typowy przedstawiciel średniej klasy pszeniczniaków, o zawartości alkoholu nieco niższej niż większość mi znanych. Po przelaniu do szklanki pieni się niespecjalnie obficie, nie ucieka ze szkła, jak choćby Franziskaner, z którym porównywałem to piwo w ostatni weekend. Piana szybko opada i nie chroni tak dobrze zawartości naczynia jak pszenica niemiecka. Kult w smaku jest mocno drożdżowy, dominuje chlebowa nuta i skromne goździki. Wydaje się trochę „cienki”, pozbawiony słodowej głębi, która wspomnianym Franziskanerowi dodaje konkretu.

Ogólnie jest to piwo ze średniej półki, z pewnością godne polecenia na upał, ale już do delektowania się smakiem wybrałbym coś innego. Zachęcająca jest też cena, ale z tego co wyczytałem w sieci, może ona wynikać z małego zainteresowania konsumentów, a to by źle wróżyło dalszej sprzedaży u nas tego białoruskiego rarytasu.

==Radar==

Alkohol: 4,5%, ekstrakt: 12%
Cena: 3,79 zł (Tesco)

Ocena: 6/10

+ cyrylica, pochodzenie
+ dobre na upał, orzeźwiające

– słaba piana
– płaski smak
– wrażenie nijakości – okolice Okocimia Pszenicznego

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Jak zrobić piwo domowe? Instrukcja

    Lubisz piwo? No raczej, bo pewnie by Cię tu nie było. Szukasz w piwie czegoś więcej? Najwyraźniej, bo interesuje Cię alternatywa dla zwykłego sklepowego piwa. Zastanawiasz się jak zrobić piwo domowe? No to dobrze trafiłeś. To bierzemy po łyku i zapraszam Cię do zapoznania się z moją instrukcją. Etap pierwszy – zacieranie Na pytanie „jak…

  • Podróże Kormorana: American IPA (Browar Kormoran)

    Kormoran zaskoczył i zaplusował u wielu amatorów piwa, porwał się bowiem na styl, który był do tej pory domeną małych, często kontraktowych browarów. W dodatku zrobił to z taką klasą, że mucha nie siada! Motyw podróży w seriach piwnych nie jest niczym nowym – w końcu niemal każdy browar z ambicjami warzy style piwa pochodzące…