Festiwal dobrego piwa

Boss Pils (Browar Witnica)

Off 6
Boss Pils (Browar Witnica)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Jedno z najbardziej niedocenionych polskich piw.

Bossa w wersji pils poznałem kilka miesięcy temu w Polo Markecie – kosztował wtedy szokujące 0,99 zł (+ kaucja) i był sprzedawany w smukłych butelkach 0,33 l. Potem zniknął, by znów się pojawić, tym razem w bączkach, za cenę niewiele wyższą. Z niepokojem obserwuję agonię tego piwa we wspomnianym markecie. Ostatnio znów pojawiła się skrzynka z kończącą się datą przydatności do spożycia, więc szybko kupiłem kilka flaszek na zapas. Były mocno zakurzone…

Problem w tym, że browar wybrał złą formę dystrybucji. Nieefektowna etykietka i bardzo niska cena to dla klientów marketu znak, że piwo jest sikowate i przeznaczone co najwyżej dla robotników okolicznej budowy, w żadnym wypadku dla „porządnego piwosza” (takiego od Tyskiego i Heinekena). Szkoda, bo Boss Pils to dobre piwo o niskiej zawartości alkoholu, rzadki przedstawiciel prawdziwych polskich pilsów. Jest wręcz idealne do gaszenia pragnienia w upalne dni. Wyobraźcie sobie tylko: wracacie skonani z roboty, nalewacie do szklanki małego pilsa, który pięknie się pieni (ale nie za mocno) i pozostawia na szkle urocze firanki. Pachnie słodem i chłodną piwniczką, smakuje goryczkowo, wyraźnie goryczkowo, ze słodową głębią w tle, a do tego jest lekki i nie uderza do głowy. Czyż to nie wspaniała wizja?

Boss Pils nie jest może tak znakomity jak Noteckie, ale jeśli porównać stosunek ceny do jakości, naprawdę daje radę. Mam nadzieję, że browar Witnica nie sprowadzi swojego pilsa do roli regionalnej ciekawostki dostępnej tylko w specjalistycznych sklepach. To może być genialne piwo marketowe, trzeba tylko zmienić etykietę (trochę złotych liter nie zaszkodzi) i… podnieść cenę. Tak, tak, dobrze widzicie, namawiam browar do podniesienia ceny. Bo lepiej mieć pod ręką to piwo droższe, niż nie mieć go wcale.

==Radar==

Alkohol: 4,2%, ekstrakt: nie podano
Cena: 1,29 zł (Polo Market)

Ocena: 8/10

+ goryczkowy, rześki
+ ładna piana, dobre wysycenie
+ niskoalkoholowy pils – rzadkość w ofercie polskich browarów
+ atrakcyjna cena

– słód karmelowy pozostawia niekoniecznie miły posmak
– mało atrakcyjna etykieta

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Irish Beer (Browar Kormoran)

    Moje uczucia wobec browaru Kormoran świetnie obrazuje sinusoida – raz na górze, raz na dole. Tym razem na dole. „Irlandzkie” z Olsztyna zawsze omijałem szerokim łukiem – etykieta znacznie odbiegająca stylem od pozostałych marek browaru nieodparcie kojarzyła mi się z Krajanem lub innym Jabłonowem. Okazuje się jednak, że w zestawieniu z Belfastem to piwo nie…

  • Żubr Ciemnozłoty (Dojlidy/ Kompania Piwowarska)

    Kolejne piwo bardzo mocno reklamowane, kreowane wręcz na trunek ekskluzywny. Jaka jest rzeczywistość? Brutalna, jak zawsze. Pierwsze wrażenie jest zaskakujące. Żubr, który wygląda w kuflu jak koźlak? Ma nawet niezłą pianę, która nie znika jak fatamorgana. Tuż po przelaniu do kufla czuć dość agresywny zapach owocowo-alkoholowy. Po chwili znika. Zamaczam usta i jestem nieco skołowany….