Tesco piwa

Pszeniczne (Browar Konstancin)

Off 135

Po opisywanym w poniedziałek Żytnim pora na spróbowanie najnowszego dziecka Browaru Konstancin.

Browar podkreśla fakt, że piwo jest niepasteryzowane i refermentowane w butelkach. Czy przysłużyło się to temu pszeniczniakowi?

Piwo nalewa się ze świetną, wysoką pianą, która próbuje uciec ze szklanki. Kolor ma żółty, mętny. Osadu drożdżowego nie zauważyłem. Zapach chlebowy, są i banany. W smaku dominują drożdże i cytrusy. Piwo jest przyjemnie kwaskowate, rześkie. Dobrze wchodzi, czuje się też treściwość, nie jest to z pewnością „cienkusz”.

Etykieta prosta, rzucająca się w oczy, z charakterystyczną, wyrazistą czcionką. Trochę przeszkadza żółć kłosów – zbytnio kojarzy się z piwem miodowym. Na kontrze komplet informacji.

Z pewnością jest to bardzo dobry, wart uwagi pszeniczniak. Kolejny punkt dla Konstancina, który ma szansę znowu wskoczyć do mojego top 5 ulubionych browarów.

==Radar==

Alkohol: 5,3%, ekstrakt 12,5° Blg
Cena: 4,90 zł

Ocena: 8/10

+ piękna piana
+ ciekawe połączenie cytrusów i chlebowości
+ treściwe, pełne

– niepotrzebny nikomu brak pasteryzacji

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Ziemowit Fałat: wyróżnić się na półce [etykiety piwne]

    Tekst o etykietach Brokreacji wyraźnie się Wam spodobał, a mnie sam temat etykiet piwnych na tyle zainteresował, że postanowiłem go kontynuować. Zwłaszcza, że udało mi się wyciągnąć kilka ciekawostek z Browaru Pinta od Ziemowita Fałata. Do Pinty mam szczególny sentyment. Myślę zresztą, że podobnie jak większość kraftowców. To od Ataku Chmielu zaczęła się moja miłość…

  • Raciborskie Zielone (Browar Zamkowy w Raciborzu)

    Zielooono mi… Nie tylko w Dzień św. Patryka. Zielone z Witnicy okazało się przeciętnym produktem dla niesprecyzowanego odbiorcy. Browar w Raciborzu tego samego błędu nie popełnił. Ich Zielone jest bowiem normalnym piwem z dodatkiem naturalnego barwnika (nie podano, o jaki barwnik chodzi) – kolor zabawowy, smak zupełnie serio. Zielone z Raciborza nalewa się ze skromną…