Jak zrobić własne piwo

Maxi King 10% (Sulimar)

Off 320

Ki diabeł mnie podkusił, żeby kupić to coś?

Winię za to sprzedawcę, który umieścił „Króla Lwa” na tej samej półce co piwa z browaru Fortuna. A że się spieszyłem, to butelka wylądowała przy kasie jakoś samoistnie. Dopiero w domu zorientowałem się, że mam do czynienia z wykwintnym napitkiem o mocy 10% wyprodukowanym w ulubionym przez amatorów niskobudżetowych mocarzy browarze w Piotrkowie.

Nie ma sensu się rozpisywać. Z wyglądu co prawda Maxi King prezentuje się całkiem estetycznie, jest ciemnozłoty kolor, ładna piana itede, ale wystarczy jeden łyk, by nabrać szacunku do panów zaczynających dzień dwoma takimi „piwkami”. Alkohol w smaku jest tak porażająco mocny, że ma się wrażenie, jakby miał za chwilę przeżreć delikatny nabłonek jamy ustnej z bezwzględnością kwasu siarkowego. Walczyłem do połowy kufla, reszta spotkała się wraz z innymi płynnymi odpadami cywilizacji w rurze o szerokim profilu.

Nawiasem mówiąc napitek musi mieć swoich zwolenników również poza granicami naszej pięknej ojczyzny, skoro producent na kontrze umieścił notkę w aż ośmiu językach obcych. No to bon appetit, druzja!

==Radar==

Alkohol: 10%, ekstrakt: nie podano
Cena: 2,80 zł

Ocena: 2/10

+ „rich full flavours” – cokolwiek mieli na myśli

– reszta

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Altbier (Browar Jabłonowo)

    Dawno nie piłem niczego z Jabłonowa. Dobrze się zatem złożyło, że w pewnym hipermarkecie (którego ofertę piwną niniejszym bardzo polecam) pojawił się kolejny trunek sygnowany submarką Jabłonowa – Manufaktura Piwna. Zerknąłem szybko na poprzednie recenzje Jabłonowa i widzę, że było nieźle, ale czegoś tym piwom brakowało, a i mnie do pełni szczęścia. Altbier ma szansę…

  • Junak Premium (Browary Łódzkie)

    Junak to marka stworzona w łódzkim browarze specjalnie dla sieci Carrefour. Efektowna, „motocyklowa” pucha (ach, te chromowane sny o harleyach!) i niezła renoma producenta (Sarmackie) sprawiły, że w końcu się na tego marketowca skusiłem. Pierwsze wrażenie jest złe. Piana niewielka i szybko znika, ale pal to sześć. Gorzej, że Junak ma kwaśny, ścierkowaty zapach, który…