Piwo tesco

Zlatopramen bursztynowy

Off 70

Rodzaj piwa: Piwo ciemne( bursztynowe )
Zawartość alkoholu: 5,1%
Zawartość ekstraktu: 11%
Skład: woda, tylko czeskie surowce słód jęczmienny i chmiel.
Cenna: 3,4 zł

Od jakiegoś już czasu robie sobie czeskie wieczorki, czyli kupuje kilka marek czeskiego piwa na wieczór, więc w najbliższym czasie opisze, więcej czeskich piwo. Zaczynam jednak od bursztynowego zlatopramena. Nie jestem jakimś specjalnym fanem ciemnych piwo i to piwo kupiłem trochę przez pomyłkę, to znaczy chciałem kupić zlatopramena, ale zwykłego pilznera. W tym miejscu mój pierwszy zarzut do marki zlatopramen, słabe oznaczenie na etykietce z jakim piwem mamy do czynienia, pilzner od bursztynowego różni się tylko dopiskiem bursztynowy. Jasne że powinno się czytać etykietki, ale czasami po prostu się śpieszymy i nie zwracamy uwagi na takie drobnostki ;) Pomyłka wyszła jednak na dobre, bo to piwo naprawdę zasmakowało i chyba powoli się zaczynam przekonywać do ciemnych piw :) Ma bardzo delikatny smak goryczki, który idealnie współgra ze smakiem słodu, naprawdę pije się to piwo jak ambrozje. Gdy naleje się je do kufla piana jest dość gest i całkiem długo utrzymuje się na piwie, do tego ten śliczny klarowny bursztynowy kolor robi naprawdę wrażenie. Naprawdę mogę z czystym sumieniem polecić to piwo, raczej nikt nie będzie rozczarowany. Teraz gdy idę do sklepu, to boje się, że pomylę pilznera( który w wydaniu zlatopramena kompletnie mi nie smakował ) z moim ulubionym bursztynowym zlatopramenkiem. Tak to jest że czasami to przypadek decyduje za nas

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Lwówek Książęcy po raz drugi (Browar Lwówek)

    Pisanie o piwie jest zadaniem naprawdę trudnym. Nie tylko dlatego, że zamiast się zrelaksować podczas degustacji trzeba ciągle wytężać zmysły i zapamiętywać swoje wrażenia, aby je potem zapisać. Także – a nawet przede wszystkim – dlatego, że piwa się ciągle zmieniają i recenzja sprzed kilku miesięcy może stracić rację bytu. Doskonały przykład to Lwówek Książęcy….

  • Trybunał Niefiltrowany (Sulimar)

    Nowość z Piotrkowa Trybunalskiego nie zachwyca. Piwo jest małe i wiele się podczas jego konsumpcji nie dzieje, więc i recenzja będzie krótka i bez zwrotów akcji. Nowy Trybunał to kolejne piwo z modnego nurtu „niefiltrów”, scharakteryzowane ponadto jako pils. Nalewa się z nikłą i natychmiast znikającą pianą. Zapach to ledwo tchnienie chmielu i trochę wyraźniejszy…