Piwo tesco

HEROLD

Off 154

Rodzaj piwa: jasne(Traditional Czech Lager)
Zawartość alkoholu: 4,1%
Zawartość ekstraktu: ? (wydaje mi się, że 10%)
Skład: woda, słód, drożdże , chmiel, extrakt chmielowy, cukier, E300 antyoxydant.

Temperatura spożycia: pokojowa.
Cenna: 3,50 zł ( butelka )

Jeden z wielu Heroldów jakie były na półce. Zgodnie z czeską regułą, najsłabszy więc najtańszy.

Piwo o przeciętnym kolorze słomkowo złocistym. Piana po nalaniu do kufla szybko opada. Nagazowanie minimalne ale wystarczające by uznać za orzeźwiające (jak dla mnie idealne ponieważ nie muszę się martwić o ból gardła:)).

Zapach mocno słodowy. Przy pierwszym łyku z nosem w kuflu powiedziałbym, że nawet miodowy (nic wspólnego z piwem miodowym).

Smak, tak jak zapach mocno słodowy. Goryczka ledwo wyczuwalna chociaż piwo nie należy do słodkich. Nasycenie smaku typowe dla dobrych czeskich dziesiątek czyli lekkie ale nie sikowate.

Podsumowując, czeskie piwo o bardzo charakterystycznym słodowym smaku, bardzo dalekim od koncernowych. Zapach tak intensywny, że mógłbym je wąchać równie łapczywie co pić, porównałbym je w tym względzie do bourbonów. Bąbelki delikatne, nie wpływające na smak co również plasuje je daleko od piw koncernowych. Polecam to piwo tym którzy lubią spędzać dłuższy czas z jednym kuflem wąchając i smakując trunek (koniecznie kufel bo tak powinno się pić piwo, z nosem zanurzonym w środku). Prawdopodobnie pyszne na ciepło w zimowe wieczory.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Piwo Tradycyjne (Browar Jabłonowo)

    Browar z Jabłonowa powoli wygrzebuje się spod sterty gruzu, którym sam usilnie zasypywał się przez lata produkcji marketowych szczochów. W nowym życiu planuje być „tradycyjnym browarem regionalnym”, w czym pomóc ma mu niezdarny marketing i nowe marki piw. Jedną z nich jest dwusłodowy lager o jakże błyskotliwej, zgodnej z linią programową nazwie – Piwo Tradycyjne….

  • Zubr Gold (Browar Zubr, Czechy)

    Spokojnie, to nie nowe wcielenie Żubra. Przed nami prawdziwe czeskie piwo – nie za mocne, nie za słabe. Nie za gorzkie, nie za słodkie. Po prostu klasyczny pilzner zza południowej granicy. Gold nalewa się z niewysoką pianką, która szybko opada do skromnego kożuszka. Firanki na szkle – obecne. Pachnie chmielowo, niemal tak jak piwa „zielonobutelkowe”….