Festiwal dobrego piwa

Karlsquell Słodowe (Frankfurter Brauhaus, Niemcy)

Off 687

We wrześniu nie piję piwa. O nie, naprawdę to obiecałem? Pośliniłem palec i dałem słowo harcerza. Przechlapane. No to może chociaż coś takiego?

Piliście kiedyś wodę po ugotowanych kolbach kukurydzy? Nie? Więc wszystko przed wami. Na początek proponuję piwo słodowe. Bez alkoholu.

Napój ten produkowany jest w prawdziwym browarze, ale ktoś najwyraźniej zapomniał o drożdżach, a chmielu chyba akurat nie dowieźli. Napój nalewa się z całkiem obfitą kremową pianą, jest koloru czarnego, pachnie… słodem, rzecz jasna, zupą słodową. Pierwszy kontakt mej szlachetnej twarzy z tą cieczą był dość drastyczny. Pod słodką (syrop glukozowo-fruktozowy), zabarwioną karmelem lurą krył się bowiem okropny warzywny, kalafiorowo-kukurydziany wywar. Potworne obrzydlistwo. Wypiłem pół (plastikowej) flaszki i pomyślałem, że do końca nie dam rady.

Odczekałem trochę i jednak spróbowałem znowu. O dziwo, ohydny smak, który starałem się wam niezwykle obrazowo przedstawić powyżej, niemal zniknął. Pozostała jedynie słodycz wygazowanej coli, o lekko kawowym aromacie. Dało się to wypić, ale gdzie to anonsowane na etykiecie orzeźwienie? Chyba że po krótkiej wizycie w toalecie, z której wyjdziecie dokładnie przeczyszczeni. Od razu lepiej, co?

==Radar==

Cena: 1,44 zł (Aldi)

Ocena: 2/10

+ piana

– straszny warzywny smak
– słodkie
– nie orzeźwia

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Kult Pszenicznoje (Browar Krynica, Białoruś)

    Piwa z Ukrainy to już stali bywalce w polskich sklepach, jednak z produktem importowanym z kołchozu Łukaszenki spotykam się po raz pierwszy. I jaka adekwatna nazwa! Tak po prawdzie jest to w ogóle pierwszy produkt spożywczy z Białorusi, z jakim się stykam moimi kubkami smakowymi. Jak wypadła konfrontacja? Kult to typowy przedstawiciel średniej klasy pszeniczniaków,…

  • JEZEK

    JEZEK Rodzaj piwa: jasne (svetly lezak) Zawartość alkoholu: 4,8% Zawartość ekstraktu: 11% Skład: woda, słód, drożdże , chmiel Cenna: 3,60 zł ( butelka ) temperatura spożycia: pokojowa   Piwo o zagadkowej i ciekawej nazwie Jeżyk. Kolor złocisty, piana gęsta i wysoka ale dość szybko znika pozostawiając cienki kożuszek na powierzchni. Nagazowanie przeciętne. Zapach trochę nijaki,…