Zdrowa kuchnia

Wybór zdrowszego mięsa

Off 1
Wybór zdrowszego mięsa
1 vote, 10.00 avg. rating (143% score)

Święto Dziękczynienia z całą pewnością nie jest polskim świętem, a i niewiele ta amerykańska uczta ma wspólnego ze zdrowym odżywianiem. Błędnie jednak rozumują ci, którzy sądzą, że skoro podczas tego święta spożywa się tłuste indyki, to oznacza to obligatoryjnie, że jest to ptactwo niezdrowe, bo jest wręcz przeciwnie.
Pisklęta indycze, wyhodowane na odpowiednio dobranych paszach, wyrastają na najzdrowszy drób na świecie i nie może się z nimi równać żaden inny. W związku z tym podjęcie się takowej hodowli może i na terenie naszego kraju okazać się całkiem intratnym przedsięwzięciem, tym bardziej że indykami nie żywimy się w jeden dzień w roku, ale dość często, a przynajmniej ci z nas, którzy mając na uwadze zdrową dietę, nie chcą z niej wykluczyć całkowicie mięsa.
A jest o co walczyć, ponieważ lekarze i dietetycy trąbią na alarm, że jemy mięsa za dużo i skoro już musimy, powinniśmy wybierać takie, które najmniej nam zaszkodzi. Mięso indycze przoduje w wartości odżywczej i lekkostrawności, wybór więc wydaje się oczywisty.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Oettinger Hefeweissbier (Oettinger Brauerei, Niemcy)

    Nowe niedrogie piwo importowane w ofercie hipermarketu Auchan – pszenica w konserwie z Niemiec. Piwo opisane przez importera jako „pszenno-drożdżowe naturalnie mętne”. Sprawdźmy. Nalewa się z typową dla pszeniczniaków solidną, bielutką pianą. Pachnie minimalnie drożdżowo, z mocniejszą nutą owocową i goździkową. Kolor żółty przechodzący w pomarańcz, mętne, spore wysycenie. Smakuje łagodnie, z ledwo wyczuwalną chlebową…

  • Master Pils (Browar Głubczyce)

    Co począć w taki dzień? Wszystkie normalne sklepy zamknięte. Wylądowałem w Żabce i w akcie desperacji chwyciłem puchę piwa z Głubczyc. Szkoda, że nie przemyślałem tej decyzji… Master (cóż za skromna nazwa) w szklance prezentuje się całkiem ładnie. Piana na dwa palce, podczas opadania pozostawia na szkle szczodre firanki. Zapach smrodliwy, jakby kałużę po słodzie…