Słodownia Strzegom

Trzy kolory: czarny. Stephans Bräu Schwarzbier (Eichbaum Brauerei, Niemcy)

Off 39
Trzy kolory: czarny. Stephans Bräu Schwarzbier (Eichbaum Brauerei, Niemcy)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Przed wami piwa warzone dla sieci Kaufland: każde w innym stylu i… kolorze. Na początek schwarz.

Efektowna czarna puszka skrywa piwo o podobnej barwie, pod światło rubinowej. Schwarz produkuje całkiem obfitą kremową pianę, która znika dość szybko, ale nie całkowicie. Zapach typowy dla lżejszych piw ciemnych, słód podbity karmelem. W smaku szału nie ma, ale pamiętajmy, że to piwo jest naprawdę tanie.

„Czarne” sprawia wrażenie nieco zbyt wodnistego jak na standard, do którego jestem przyzwyczajony, ale i tak bardziej mi smakuje od puszkowego Guinnessa Draughta, który moim zdaniem jest niepijalny (może to zabrzmi kontrowersyjnie). Jest tu trochę karmelowego posmaku, nuta żelazista i ledwo wyczuwalny kwasek. Po ogrzaniu pojawiają się również delikatne posmaki kawy.

Piwo dość lekkie i bez pretensji do bycia czymś więcej od taniego, przyzwoitego piwa z marketu. Za tę cenę jest to na pewno zakup godny polecenia.

==Radar==

Alkohol: 4,8%, ekstrakt: 11,3%
Cena: 2,39 zł/ albo 2,69 zł – na paragonie wszystkie trzy piwa mają tę samą nazwę (Kaufland)

Ocena: 6,5/10

+ ładny wygląd
+ do szybkiego wypicia bez delektowania się – idealne
+ niska cena

– płaski smak, brak głębi

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Ciechan Maciejowe (Browar Ciechan)

    Dla matki, żony i kochanki. Niewiele mamy na naszym rynku niskoprocentowych ciemnych piw. Właściwie to wcale. Bo o Karmi przecież wspominać nie będziemy. Tę lukę zauważył browar w Ciechanowie i wypuścił swoje nowe dziecko – piwo nazwane na cześć syna właściciela browaru. Dziwne, bo jest to trunek raczej dla kobiet. Ale bez uprzedzeń, bez podtekstów….

  • Core Beer Dark (Browar Witnica)

    Piwo warzone z dodatkiem pestek dyni ze Styrii. Brzmi ciekawie? Czego to browary nie wymyślą, żeby skłonić do kupna nowego produktu. Piwo z pestek dyni? Czemu nie! Myśl przewodnia to „Energia i siła pestki”. Cokolwiek pretensjonalnie. Dlaczego? Bo Core to całkiem zwyczajne ciemne piwo. Naprawdę polowałem na choćby cień aromatu dyniowej pestki i nic takiego…