Etykiety na piwo domowe

Trybunał Trójsłodowe (Sulimar)

Off 62
Trybunał Trójsłodowe (Sulimar)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Kolejne piwo z nowej linii Sulimaru – tym razem browar zachęca do degustacji użyciem trzech rodzajów słodów.

Te słody to: jęczmienny, pszeniczny i karmelowy. Od pierwszego Trybunał otrzymał w darze wyrazisty, pełny, słodowy smak, od drugiego nie najgorszą (początkowo) pianę, zaś od trzeciego – ciemniejszą barwę.

Trójsłodowe nalewa się z przyjemną dla oka, gęstą pianą, która jednak nie uzasadnia użycia wysokiej szklanki, bo dość szybko znika. Pachnie słodowo, z lekkim piwnicznym aromatem. Wysycenie dość wysokie, ale dla tego piwa w sam raz. W smaku przypomina mi dawne marki Sulimaru, np. Corneliusa Premium czy GolBeera, czyli słodowa pełność, słodkawe smaki dobrze zbalansowane nieznaczną, aromatyczną goryczką. Trzyma formę do końca, przy samym spodzie kufla oferując coraz bardziej wyrazistą goryczkę – finał jest wręcz wytrawny, co mnie miło zaskoczyło.

Brakowało mi takiego smaku, więc pewnie będę do Trójsłodowego od czasu do czasu wracał, tym bardziej, że jest dostępne w hipermarketach w bardzo atrakcyjnej cenie (choć znając Auchana to pewnie cena na zachętę, później skoczy o złotówkę w górę).

==Radar==

Alkohol: 6%, ekstrakt: 13% wag.
Cena: 2,67 zł (Auchan)

Ocena: 8/10

+ głęboki słodowy smak
+ dobra piana
+ goryczkowy finisz
+ rewelacyjna cena

– piana szybko znika
– niewyczuwalny w smaku słód pszeniczny

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Pan IPAni są w sobie zakochani

    Kolejna recenzja i co, znowu IPA? Nie do końca, bo tym razem hybryda pszeniczniaka z ajpą od browaru Trzech Kumpli, czyli Pan IPAni. Od razu nazwa skojarzyła mi się z takim kawałkiem pewnej artystki, co to z rockowych akordów spadła na takie melodyjne sikacze. Fragment leci jakoś tak: „Czy ten i pani są w sobie…

  • Warsteiner Premium (Warsteiner Brauerei, Niemcy)

    Przeciętne piwo dla przeciętnego Schmidta. Typowy przedstawiciel niemieckich pilsów – niestety nie mam możliwości porównania, czy jest jakaś różnica pomiędzy ekspertową puszką a szkłem sprzedawanym lokalnie (doszły mnie głosy, że puszkowe jest gorsze – jedna z tych spiskowych teorii, które dojrzewają w internecie od lat). Nalewa się z obfitą, bielutką pianą, która trwale zdobi powierzchnię…