Transporter do piwa

Top budget: Piwo jasne (Browar Jabłonowo)

Off 4
Top budget: Piwo jasne (Browar Jabłonowo)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Staczam się, wchodzę w skórę żula i próbuję piwa za 1,29 zł.

Trudno uwierzyć, że w ogóle da się wyprodukować i tak tanio sprzedawać piwo w naszym kraju. Czy to na pewno jest jeszcze piwo? Sprawdźmy. Po nalaniu do szklanki na chwilę pojawia się niewysoka piana, która dość szybko opada pozostawiając widoczny choć chudy kożuszek. Napój ma żółtopomarańczowy kolor, jest mętny i średnio nagazowany. W zapachu sam słód i jeszcze coś słodkiego, jakby cukierki karmelowe. W smaku również dominuje słód, piwo jest słodkawe, pozbawione goryczki, w tle jakieś gorzkawe akcenty i posmak owocowy.

Dziwny jest to napitek, raczej należy go uznać za napój piwnopodobny niż piwo. Zwraca uwagę informacja na etykiecie – piwo wysokoodfermentowane. Tak po prawdzie nie znalazłem żadnych informacji o co tu chodzi.

Etykieta typowa dla nołnejmów marketowych, brzydka i pozbawiona charakteru. Ale co się dziwić, skoro producentowi nawet nie chciało się wymyślić nazwy. Za to kapsel firmowy. Nie wiem właściwie dla kogo jest ten produkt. Brak choćby cienia smaku i zapachu chmielu sprawia, że ma się wrażenie picia jakiegoś napoju słodowego, podpiwku na przykład. Z drugiej strony smak jest ciekawy i nie odrzuca, da się to wypić jako ciekawostkę.

==Radar==

Alkohol: 4,2%, ekstrakt: nie podano
Cena: 1,29 zł (Intermarche)

Ocena: 4,5/10

+ bardzo niska cena
+ słodowy, całkiem przyjemny smak

– zero chmielu
– nie smakuje jak piwo

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Oettinger Hefeweissbier (Oettinger Brauerei, Niemcy)

    Nowe niedrogie piwo importowane w ofercie hipermarketu Auchan – pszenica w konserwie z Niemiec. Piwo opisane przez importera jako „pszenno-drożdżowe naturalnie mętne”. Sprawdźmy. Nalewa się z typową dla pszeniczniaków solidną, bielutką pianą. Pachnie minimalnie drożdżowo, z mocniejszą nutą owocową i goździkową. Kolor żółty przechodzący w pomarańcz, mętne, spore wysycenie. Smakuje łagodnie, z ledwo wyczuwalną chlebową…

  • Pan IPAni są w sobie zakochani

    Kolejna recenzja i co, znowu IPA? Nie do końca, bo tym razem hybryda pszeniczniaka z ajpą od browaru Trzech Kumpli, czyli Pan IPAni. Od razu nazwa skojarzyła mi się z takim kawałkiem pewnej artystki, co to z rockowych akordów spadła na takie melodyjne sikacze. Fragment leci jakoś tak: „Czy ten i pani są w sobie…