Zdrowa kuchnia

Przyjemność jedzenia

1 21

Jedzenie to konieczność dla naszych potrzeb fizjologicznych. Czy jednak można ograniczyć je jedynie do biologii? Niewątpliwie nie. Jedzenie to zdecydowanie coś więcej. Kubeczki smakowe, w jakie wyposażony jest ludzki język sprawiają, że spożywanie pokarmów sprawia nam niezwykłą przyjemność (bądź mękę, gdy coś nam nie smakuje). Stąd też tak wielu ludzi interesują kulinaria. Pyszne potrawy, których spożywanie jest samą przyjemnością, wymagają zwykle starannego przygotowania, które to często wymaga wielu godzin pracy. Restauracje i kawiarnie są przez dzisiejsze społeczeństwo gęsto oblegane. Tam możemy dostać obiad czy deser, przyrządzony przez fachowców, którzy latami trenują umiejętności niezbędne to wytworzenia dań, które sprawiają tak niewiarygodną przyjemność naszym kubkom smakowym. Jednak nie trzeba wydawać pieniędzy w restauracjach, by dobrze zjeść. Książki kucharskie, portale internetowe z przepisami, czy też programy telewizyjne sprawiają, że każdy z nas jest w stanie samodzielnie ugotować przepyszne danie.

About the author / 

admin

1 Comment

  1. zdrowa żywność Warszawa 30 sierpnia 2016 at 19:07 - 

    Właśnie szukałem artykułu na ten temat!

Menu:

Losowe artykuły:

  • Namysłów Niepasteryzowane (Browar Namysłów)

    Nie mam zbyt wysokiego mniemania o wytworach browaru w Namysłowie, jednak obok tak dopracowanej wizualnie i tak napakowanej marketingowym bełkotem butelki przejść obojętnie nie mogłem. Trzeba przyznać, że projektanci się postarali. Flaszka wygląda efektownie, przyciąga wzrok starannie dobranymi elementami graficznymi (spójrzcie na tę tłoczoną „enkę”), a przy tym pozostaje „old fashion”, wzbudza zaufanie tradycjonalistycznym dizajnem….

  • Marynarz – we Wrocku obowiązkowo

    Wstyd się przyznać, ale w kontekście piw lokalnych to słaby ze mnie lokalny patriota. Tak naprawdę znam jedynie kilka pozycji Dr Brew i może piłem jakieś dwa z Browaru Stu Mostów. Raz się skusiłem na kilka łyków Barda z Browaru Profesja oraz piwo Marynarz z tego samego browaru. I właśnie to ostatnie piwo uważam za…