Piwowar domowy

Magnus Śliwkowy (Browar Jagiełło)

Off 125
Magnus Śliwkowy (Browar Jagiełło)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Zupełnie inne podejście do piwa o smaku śliwkowym od opisywanej niedawno Śliwki w Piwie Kormorana. Tam mieliśmy sok ze świeżych owoców, tu ekstrakt z suszonych śliwek.

Już po odkapslowaniu buteleczki w nos uderza wyraźny zapach suszonych śliwek – przyjemny, kojarzący się ze świętami. Piwo wygląda identycznie jak wszystkie Magnusy – ciemne, niemal czarne, z kremową (beżową?) pianą. Pierwszy łyk – i owszem, czuć te śliwki całkiem wyraźnie. Niestety, od razu zaatakowały mnie też inne smaki: cukru i alkoholu. Ten drugi niemal mnie spoliczkował – musiałem sprawdzić etykietę, czy przypadkiem Jagiełło nie pokusiło się o zrobienie Magnusa ekstra mocnego. Ale nie, moc standardowa, więc skąd ten przykry akcent? Magnus Śliwkowy jest aż przealkoholizowany, smakuje jak likier, którym napełniane są czekoladowe baryłki.

To przykra niespodzianka – po miłych w postaci Czekoladowego i Żurawinowego liczyłem na przynajmniej solidne piwo smakowe. Dobrze, że butelka mała, jakoś się z mią uporałem. Ale chwilowo mam dość.

==Radar==

Alkohol: 6%, ekstrakt: 14,2% wag.
Cena: 3,50 zł

Ocena: 5/10

+ zapach i smak suszonych śliwek – interesujące

– wyczuwalny alkohol
– za słodkie
– słabe wysycenie
– wysoka cena

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Magnus Żurawinowy (Browar Jagiełło)

    I kolejny smakowy Magnus – tym razem jeszcze ciekawszy! Już po otwarciu butelki w nos uderza charakterystyczny owocowy zapach – suszonej żurawiny, którą można dostać w większości marketów spożywczych (w dziale dodatki do ciast J). Piwo kolorystycznie przypomina bardzo Magnusa Czekoladowego – jest to kolor mocnej herbaty, z miedzianymi akcentami. Piana nie robi dużego wrażenia,…

  • Oettinger Hefeweissbier (Oettinger Brauerei, Niemcy)

    Nowe niedrogie piwo importowane w ofercie hipermarketu Auchan – pszenica w konserwie z Niemiec. Piwo opisane przez importera jako „pszenno-drożdżowe naturalnie mętne”. Sprawdźmy. Nalewa się z typową dla pszeniczniaków solidną, bielutką pianą. Pachnie minimalnie drożdżowo, z mocniejszą nutą owocową i goździkową. Kolor żółty przechodzący w pomarańcz, mętne, spore wysycenie. Smakuje łagodnie, z ledwo wyczuwalną chlebową…